Reklama

Leżał martwy przez kilka dni

Mieszkańców bloku przy ul. 1 Maja w Gryfinie niepokoił coraz intensywniejszy odór na klatce schodowej. Po kilku dniach powiadomili o tym służby. Te dość szybko zlokalizowały miejsce, z którego wydobywał się fetor. Niestety przyczyną były rozkładające się od kilku dni zwłoki mężczyzny

Ze wstępnej analizy wynika, iż ciało ok. 50-letniego mężczyzny mogło rozkładać się nawet przez tydzień. Gdy do mieszkania weszli strażacy i policjanci, ciało znajdowało się na kanapie. Intensywny odór sprawił, iż podejrzewano ulatniający się gaz, dlatego w budynku dość szybko odcięto gaz. Ale zaraz po tym wyeliminowano ten scenariusz, odór to tylko i wyłącznie efekt rozkładu zwłok, procesu, który również wytwarza wiele gazów.

- To był spokojny człowiek, raczej typ samotnika. Mieszkał sam. Podobno pracował jako nauczyciel w Szczecinie – mówili nam jego sąsiedzi.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama