Nie da się na nich usiąść bez pobrudzenia odchodami. Ławki na Palcu Księcia Barnima zamiast mieszkańcom, służą okolicznym ptakom za toaletę. Mieszkańcy twierdzą, że powodem tego jest brak przycinki znajdujących się nad nimi drzew
Nie zmienia to faktu, że gryfinianie za obecny powód takiego stanu rzeczy podają opieszałość służb porządkowych w tym miejscu. Zwłaszcza, że o nich informowali.
- Wystarczyłby mop, wiadro wody i w kilka minut pracy. Zgłaszałem tą sprawę do PUK, nikt się jednak nie pojawił, aby to posprzątać – twierdzi jeden z naszych czytelników.
Jak zaznacza, wcześniej taką sytuację powodowały karmione przez jedną z mieszkanek gołębie, jednak kobieta nie była w tym miejscu już od miesięcy. Przesiadujący na placu mieszkańcy uważają także, że głównym powodem brudzenia ławek przez ptaki jest brak przycięcia drzew znajdujących się bezpośrednio nad ławkami. Bez tego, nawet pomijając ptaki, już wkrótce na ławkach nie da się siedzieć.
- Za chwilę lipy zaczną puszczać soki z liści. Z ławek nie da się korzystać tak, by się do nich nie przykleić – tłumaczy jeden z przechodniów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze