Za nami kolejne ligowe zmagania. Sprawdziliśmy, co słychać w grupie trzeciej A-klasy
Przypominamy, że mowa o rozgrywkach, które w większości tworzą zespoły z powiatu gryfińskiego (z wyjątkiem Odrzanki, Grota i Błękitu, których zmagania opiszemy w osobnym artykule).
Miniony weekend przyniósł kilka ciekawych starć, w tym derby gminy Mieszkowice - Mieszko pokonał 5:2 Zielonych Zielin - oraz mecz lidera z Cedyni, który pokonał 1:0 Czarnych Lubanowo.
- Spotkanie było wyrównane, a gra toczyła się głównie w środku pola. W pierwszej połowie mieliśmy jedną klarowną sytuację, kiedy mocny strzał Bartka Grymuły zatrzymał słupek. W 22 minucie gospodarze wyszli na prowadzenie. Po straconej bramce nie załamaliśmy rąk. Cały czas prowadziliśmy grę, stwarzaliśmy sytuacje, ale bramkarz gospodarzy znajdował się w bardzo dobrej dyspozycji i nie pozwalał nam strzelić wyrównującej bramki, przez co przegraliśmy 0:1 - zrelacjonowali działacze Czarnych, dodając że poziom sędziowania wolą przemilczeć.
To nie była udana kolejka także dla drugiego A-klasowca z gminy Banie. Ogniwo przegrało bowiem 1:2 z Pomorzaninem Cychry.
- Wygrywaliśmy 1:0. Rywale doprowadzili do remisu i wydawało się, że zakończy się podziałek punktów, ale w 92 minucie straciliśmy kolejną bramkę - relacjonuje wiceprezes Tomasz Dobrowolski.
Ogniwo przegrało drugi w tym sezonie mecz. Zwycięstwo na koncie zapisał za to inny spadkowicz z okręgówki.
- Szybko strzelona bramka przez Dominika Bigusa spowodowała, że dobrze weszliśmy w spotkanie. Pierwsze piętnaście minut było pod naszą kontrolą, później niestety wkradł się chaos, z którego nie mogliśmy wyjść do przerwy przez co gra wyglądała na chaotyczną - mówi Łukasz Karapulka, którego podopieczni z Łabędzia mierzyli się z Orłem Trzcińsko-Zdrój.
- Na szczęście po przerwie wyglądało już to lepiej, co udokumentowaliśmy zdobyciem drugiej bramki autorstwa Kuby Mateusiaka. W końcówce zdobyliśmy jeszcze trzecia bramkę, przez Leszka Stemskiego, ale sędzia dopatrzył się minimalnego spalonego. Cieszy kolejny dobry mecz i kolejne zero z tyłu - ocenia szkoleniowiec z Widuchowej.
W pozostałych spotkaniach Chrobry Lisie Pole przegrał 0:2 z Witniczaną Witnica, Kłos Kamienny Jaz zremisował 1:1 z Sekwoją Brwice, zaś Unia Swochowo pokonała 3:0 GKS Golenice.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze