Przed chwilą otrzymaliśmy od czytelnika zdjęcia prezentujący sygnalizację świetlną przy skrzyżowaniu ulicy Chrobrego z Łużycką. A raczej to, co z niej zostało
- Gdy jechałem tamtędy kilkanaście minut temu, na poboczu, niedaleko świateł stał tir z naczepą. Stał bokiem. Miał problemy z tym, by ruszyć z miejsca - opowiada pan Maciej, który chwilę później znów znalazł się we wspomnianym fragmencie drogi.
Tira już nie było. Został jednak ślad po nim.
- Nie zwróciłem na to pierwotnie uwagi, ale za drugim razem zrobiłem zdjęcie. Ktoś nie wyrobił na światłach i zahaczył sygnalizator. Nic raczej z niego nie będzie - przekazał nam czytelnik.
Zamieszczamy dwa zdjęcia z opisywanego miejsca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze