- Zaskarżony wyrok skazujący został uchylony, a postępowanie zostało umorzone – powiedziała rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Lublinie sędzia Marta Śmiech. To proces, który w październiku 2023 r. Katarzyna Kotula wytoczyła księdzu z jednej z podlubelskich parafii.
25 października 2020 roku ks. Mirosław Matuszny, proboszcz parafii w Snopkowie na Lubelszczyźnie, który zasiada również w radzie Fundacji pod Damaszkiem, zamieścił na swoim profilu krążącą w mediach społecznościowych grafikę. Zestawiała Katarzynę Kotulę (będącą w maseczce z błyskawicą), z rysunkiem młodzieżówki hitlerowskiej. Nad obrazkiem widniał tytuł: "Faszyzm, wczoraj i dzisiaj".

Katarzyna Kotula, jeszcze jako posłanka, wytoczyła księdzu proces o zniesławienie.
- Proces przed sądem rozpoczął się w październiku 2023 roku. Początkowo sprawa została umorzona, potem na skutek apelacji wniesionej przez pełnomocniczkę Kotuli proces został podjęty na nowo.
W maju ub. roku w Sądzie Rejonowym Lublin-Zachód zapadł wyrok skazujący księdza. Sąd uznał go za winnego zniesławienia posłanki i skazał na karę 3 tys. zł grzywny oraz 1 tys. zł nawiązki na rzecz fundacji Dajemy Dzieciom Siłę w Warszawie.
Sąd uznał, że ksiądz pomówił Katarzynę Kotulę "o postępowanie i działalność nawiązującą do faszyzmu", co mogło ją narazić na utratę zaufania potrzebnego dla wykonywania mandatu - pisał TVN24.
Duchowny nie zgodził się z wyrokiem, wnosząc apelację. W piątek Sąd Okręgowy w Lublinie zdecydował o jej umorzeniu.
- Zaskarżony wyrok skazujący został uchylony, a postępowanie zostało umorzone – powiedziała rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Lublinie.
Jednocześnie sąd obciążył kosztami procesu "oskarżycielkę prywatną, Katarzynę Kotulę". Niestety, uzasadnienie wyroku nie jest znane. Rozprawa toczyła się bowiem w trybie niejawnym.
Umorzenie skomentowały obie strony. Ks. Matuszny uczynił to po wyjściu z sali rozpraw, w obecności oczekujących mediów.
- W tej sprawie nie chodzi o to, że politycy nie mają mieć grubej skóry. Nikt nie ma prawa zestawiać jej (Kotuli – przyp. red.) z najcięższą i najgorszą ideologią faszystowską" - powiedziała adwokat Katarzyna Kaleta, pełnomocniczka Kotuli.
Ministra ds. Równości napisała natomiast w mediach społecznościowych, że "nie może być miejsca na nienawiść i pogardę” w przestrzeni publicznej. Zaakcentowąła też, że są granice, których nie wolno przekraczać.
W najbliższym czasie Kotulę czeka jeszcze jedna sprawa, tym razem z powództwa Mirosława Skrzypczyńskiego, którego w listopadzie 2022 r. oskarżyła o molestowanie seksualne.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Odwołuje to nie ta afer pdfowa tylko jakas draka z księdzem
A możesz swoje przemyślenia napisać po polsku ?
Przedtem mieli Palikota teraz mają Kotule. Cyrk trwa.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Walczy ze wszystkimi,nikt jej nie lubi ,szkoda mnie jej,jest taka samotna.

Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Odwołuje to nie ta afer pdfowa tylko jakas draka z księdzem
A możesz swoje przemyślenia napisać po polsku ?