To historia, która jest powszechnie znana i co jakiś czas przypominana przez największe ogólnopolskie media. Jako że nigdy nie znalazła się na łamach „Gazety Gryfińskiej”, postanowiliśmy nadrobić „zaległości”. Zwłaszcza, że przed nami Wielkanoc…
Wydarzenie, które na wieki osławiło Banie, miało bowiem miejsce w kwietniu 1498 r., podczas Misterium Męki Pańskiej. To religijne widowisko teatralne lub plenerowe przedstawiające ostatnie dni życia, mękę, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.
Tradycją w XV-wiecznych Baniach (a raczej Bahn) było coroczne organizowanie misteriów. Ich scenariusz był niezmieniany od lat. Przedstawienie było reżyserowane i odgrywane przez aktorów, którzy specjalizowali się w tego typu inscenizacjach. Tłum odegrał natomiast… tłum obserwatorów, pochodzących nie tylko z miasteczka. Bańskie misteria cieszyły się sporą renomą, przyciągając nawet dworską świtę ze Szczecina. W 1489 r. wśród widzów miał znajdować się sam książę Bogusław X.
Nie wiadomo, czy rzeczywiście tak było. Pewne jest natomiast, że przedstawienie pasyjne skończyło się tragicznie, bo śmiercią aktorów, którzy odgrywali role Jezusa, Marii i Longinusa. Jak do tego doszło? Jeśli wierzyć relacjom, stało się tak z powodu kobiety, którą tylko w teorii była Matka Boska.
Cały artykuł znajduje się w aktualnej Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze