Reklama

Kresowiacy spotkali się. Po raz kolejny

To już kolejny raz, kiedy kresowiacy pod szyldem stowarzyszenia Wspólnoty Polskiej spotkali się na wspólnej biesiadzie. Śpiewano, tańczono, a przede wszystkim – wspominano

Tę cykliczna imprezę, która odbyła się w sobotę na terenie Ośrodka Sportu i Rekreacji  poprowadził przewodniczący Wspólnoty Polskiej na naszym terenie, Zdzisław Szczepkowski.

- Kolejny raz, który się spotykamy i kolejny, tak wzruszający dzień – mówił zebranym.

Do tańca grał z własnym akompaniamentem Tadeusz Wasilewski, nie zabrakło także miejscowych kapel, w tym Borzymianki i Wełtynianki. Teren przy OSiR gościł wiele osób, którzy poprzez swoich przodków związani są z kresami wschodnimi. Nie zabrakło także Sybiraków, pionierów miasta Gryfina oraz osób, którzy kresową tęsknotę mają we krwi. Tym razem na imprezie pojawił się też inny, znakomity gość  – Zbigniew Piasecki ps. „Czekolada”, żołnierz Szarych Szeregów, Armii Krajowej Powstania Warszawskiego oraz WiN-u. Od lat prowadzi on kampanię na rzecz pamięci o kresach wschodnich, a szczególnie swego rodzinnego, mieszczącego się obecnie na terenie Ukrainy, Ostroga. Opowiedział zebranym swoja historię oraz przypomniał, że ziemie, które obecnie nie są polskie, stanowiły onegdaj serce naszego kraju.

Reklama

- Mój ojciec zginął w Katyniu, a ja z matką, musieliśmy ewakuować się do generalnej guberni, aby przetrwać. Nigdy jednak nie zapomnę zapachu, kolorów i wspaniałości tamtych ziem – wspominał weteran.

Spotkanie zakończyła zabawa do późnych godzin wieczornych. Jak obiecują organizatorzy, wszyscy spotkają się tu znów za rok.


Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama