Działacze KPR rozmawiają z dwoma szkoleniowcami ze Szczecina. Nie wykluczają jednak, że trenerem pozostanie... Arkadiusz Augustyniak
Jak udało nam się ustalić, ofertę KPR odrzuciło kilku szczecińskich trenerów, w tym Bartosz Jurkiewicz. Nie zniechęca to zarządu klubu, który w dalszym ciagu stawia na "opcję ze Szczecina". Jak przyznaje jednak prezes Jerzy Miler, może być tak, że nie dojdzie do żadnej zmiany.
- Ustalenia z Augustyniakiem są takie, że jeśli nikogo nowego nie znajdziemy, to pociągnie jeszcze zespół przez jakiś czas – zdradza.
Więcej w Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze