Reklama

KPR przełamał serię dziesięciu porażek z rzędu! [GALERIA]

Sobotnie spotkanie przyniosło przełamanie. Szczypiorniści KPR znów poczuli smak zwycięstwa!

Siadając do relacjonowania 1.ligi piłki ręcznej czyniliśmy to z grymasem. Choć niektórzy mogą mieć na ten temat odmienne zdanie, nie lubimy opisywać porażek lokalnych zespołów. Znacznie więcej radości (i kliknięć) dostarczają sukcesy. Tymczasem KPR Gryfino notował wstydliwą serię. Nie wygrał od października, przegrywając dziesięć kolejnych spotkań...

Przełamanie nie przyszło nawet w meczu z ostatnim w tabeli Szczypiorniakiem. Podopieczni trenera Jurkiewicza ulegli również w Olsztynie, co było już bardzo niepokojące. Na szczęście wszystkie serie dobiegają kiedyś końca, również te niechlubne.

Reklama

- Obawialiśmy się meczu z AZS Bydgoszcz, od samego początku widać było że obie drużyny postawiły na mocną obronę, stąd niski wynik do przerwy - mówi Kacper Kłodziński.

Na początku drugiej połowy KPR-owi udało się jednak rzucić kilka bramek z kontrataku, co dało w miarę bezpieczną przewagę.

- Pozwoliła nam spokojnie kontrolować przebieg spotkania, które wygraliśmy 29:23. Bardzo dobre spotkanie rozegrał Olek Jeziorny w bramce. Zdecydowanie nam pomógł w tym meczu. Cieszymy sie ze zwycięstwa, ale teraz skupiamy się na następnym meczu. Już w niedzielę o godzinie 14:00 gramy z Tytanami Wejcherowo. Mecz odbędzie się w Gryfinie, więc zapraszamy wszystkich kibiców, bo szykuje się emocjonujący pojedynek - zapowiada Kłodziński.

Reklama

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama