Za juniorami starszymi KPR Gryfino pierwszy mecz w ramach Ćwierćfinału Mistrzostw Polski w piłce ręcznej. Podopieczni trenera Arkadiusza Augustyniaka ulegli gospodarzowi 33:29
- Od pierwszego meczu zależy nasze "być albo nie być". Gramy z gospodarzem i musimy wygrać, chcąc awansować do najlepszej ósemki w kraju. Jutro zagramy bowiem z Mistrzem Polski - Siódemką Miedź Legnica - mówił przed dzisiejszym meczem trener KPR Gryfino.
Nasi juniorzy starsi niestety nie sprostali rówieśnikom z Truso Elbląg, ulegając im 33:29. Brakowało niewiele. Tym bardziej znaczące wydaje się być to, że w Elblągu zabrakło Wojtka Dadeja.
- Lekarz SMS-u Gdańsk zabronił mu jechać z nami na zawody z powodu kontuzji. To ogromne osłabienie - dopowiedział Adam Zieliński.
Jutro KPR zmierzy się z faworytem rozgrywek, Siódemką Miedź Legnica.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze