Reklama

Konrad Świerkosz: Okręgówka nie jest naszym sufitem

Przed nami mecz (niemal) na szczycie klasy okręgowej, który jest dodatkowo derbami powiatu gryfińskiego. 16 maja, o godz. 17.00, GKS Kołbacz podejmie gryfińską „Energię” - Grałem w wielu meczach przeciwko Energetykowi i zawsze było bardzo ciężko. Myślę, że nie inaczej będzie w najbliższą sobotę - mówi Konrad Świerkosz, jeden z kapitanów drużyny gospodarzy

Wierzycie jeszcze w awans do 4.ligi.

K. Świerkosz: Zdajemy sobie sprawę z sytuacji w tabeli, ale naszym celem jest wygrać każdy kolejnym mecz. Dopóki piłka w grze wszystko jest możliwe

 

Pytam, bo wprawdzie jesteście wiceliderem, ale wasza strata do Arkonii jest spora. A to zespół, który przeważnie nie traci punktów.

- Dogonienie Arkonii będzie bardzo trudne, ale do końca sezonu zostało jeszcze sześć meczów. Zrobimy wszystko, żeby w każdym z nich zgarnąć trzy punkty. Zbliżyć się do lidera, a jednocześnie ze spokojem utrzymać drugą pozycję, która będzie największym sukcesem w historii naszego klubu.

Reklama

 

Wiosną przydarzyło wam się wiele wpadek. Remis 1:1 z ostatnim w tabeli Orłem oraz porażki 1:3 z Osadnikiem i Mierzynianką. Z czego wynikały?

- W tamtym okresie mieliśmy swoje problemy, borykaliśmy się z dużą liczbą kontuzji, ale też czasami brakowało nam szczęścia. Ostatnie wyniki pokazują jednak, że ten gorszy moment jest już za nami i możemy z optymizmem patrzeć na następne spotkania. Mimo, że sytuacja kadrowa nie jest wciąż do końca optymalna.

--------------------------------

Teraz czeka was mecz z Energetykiem. Teoretycznie są to derby, ale czy podchodzicie do nich w ten właśnie sposób?

Reklama

- Podchodzimy do tego spotkania jak do każdego następnego. Wiadomo jednak, że mecze Kołbacza z Gryfinem zawsze stoją na wysokim poziomie i działają nieco inaczej na poziom skoncentrowania i motywacji. Cieszymy się, że gramy u siebie, bo to gwarancja pełnych trybun i wielkiego wsparcia naszych kibiców.

 

Chodziło mi raczej o „aspekt geograficzno-tożsamościowy”. Gmina Stare Czarnowo leży w powiecie gryfińskim, ale mam wrażenie, że jako mieszkańcy nie czujecie zbytniej więzi emocjonalnej z gryfińskim regionem.

Reklama

- Logistycznie bliżej nam do Szczecina, a sportowo jesteśmy na ten moment najlepszą drużyną w powiecie gryfińskim, więc cieszymy się, że to inni się nami interesują.

Cały wywiad znajduje się w aktualnej Gazecie Gryfińskiej. Kupisz ją również TUTAJ.

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama