Stowarzyszenie Antałek we współpracy gminą zorganizowało imprezę na zakończenie wakacji. Wydarzenie pod nazwą „Duży Pokój” łączyło ze sobą przyjemne z pożytecznym
W momencie, gdy od godziny 15.00 na scenie w lasku pod Laguną trwały koncerty (pełną listę wykonawców podajemy na portalu gryfinska.pl), obok prowadzony był kiermasz charytatywny. Ideą wydarzenia było bowiem, by zabawa na świeżym powietrzu została połączona z charytatywnością.
Dlatego każdy, kto przyszedł posłuchać muzyki, obejrzeć film (o godz. 21 na plaży odbyło się „kino pod gwiazdami”), bądź wychodząc z basenu zaciekawiony tłumem zajrzał „do lasku”, mógł wesprzeć zbiórkę na leczenie 3-letniego Antosia Świercza, chłopca walczącego z nowotworem.
- Na stoiskach znajdował się popcorn, pajda z chlebem, ciasta, pierogi, grill oraz z warkoczykami, tatuażami i loterią fantową dla dzieci. Poza tym odbyły się licytacje, a prawdziwą furorę zrobił obraz 11-letniego Franka Sautera. Został łącznie wylicytowany trzy razy, bo każdy kto go wygrał, przeznaczał go na ponowną licytację – relacjonuje Małgorzata Poźniak, która z ramienia Antałka zajęła się organizacją „tej części”.
Wszystko po to, by zebrać jak największą kwotę. Ostatecznie w puszkach znalazło się 8 tysięcy, 865 złotych i 30 groszy.
- Wiemy, że wobec brakującego jeszcze miliona jest to kropla w morzu potrzeb, ale tutaj chodzi o nagłośnienie sprawy. To małe kroki, które zbliżają do celu. Z doświadczenia wiem, że zbiórki na leczenie nowotworowe dzieci są specyficzne. W czerwcu Antoś miał zaledwie 60 tys. zł, a w samym sierpniu udało się zebrać ponad 2 miliony – mówi Poźniak, dodając, że w ostatnim czasie zbiórka niestety spowolniła.
- Tymczasem nadchodzi jesień, będzie coraz mniej okazji do festynów i spotkań charytatywnych. Cały czas działamy jednak w internecie. Na Facebooku działa grupa „Bazarek Antosia”, na którym można wystawiać przedmioty i usługi. Dlatego apelujemy do lokalnych przedsiębiorców o pomoc i przekazywanie voucherów. Można kontaktować się poprzez wspomnianą stronę, lub ze mną bezpośrednio – podsumowuje nasza rozmówczyni, do czego zachęcamy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze