Poniżej prezentujemy stanowisko Komendanta Komendy Powiatowej Policji w Gryfinie, Kazimierza Piotrowskiego.
Dziękuję za możliwość odniesienia się do zamieszczonego na łamach Gazety Gryfińskiej artykułu „Skłócona komenda”. Ubolewam jednak, że pozbawił Pan czytelników rzetelnej informacji, a mnie możliwości przedstawienia faktów w pierwszym artykule.
Kierując jednostką w tak poważnej instytucji jaką jest Policja kieruję się zasadą, że wewnętrzne sprawy organizacji omawiane i rozstrzygane są w ramach jej struktur i procedur, a nie na łamach prasy. Wywołany temat na forum publicznym nakłada na mnie obowiązek wyjaśnienia czytelnikom kilku kwestii, gdyż tezy postawione w artykule zdecydowanie nie oddają rzeczywistości, czy też są merytorycznie niepoprawne – ogólnie rzecz ujmując nie zostały rzetelnie sprawdzone, co nadaje artykułowi wymiar typowo publicystyczny. Dlatego też w sposób najbardziej przystępny odniosę się do głównych tez rzeczonego artykułu.
Komenda Powiatowa Policji w Gryfinie, podobnie jak inne jednostki przygraniczne województwa zachodniopomorskiego, boryka się z problemem kadrowym. Mimo podejmowanych działań stan wakatów niezmiennie oscyluje w okolicach 20. W ostatnich dwóch latach (czerwiec 2017 – czerwiec 2019) ze służby w Policji gryfińskiej zrezygnowało 19 policjantów, a w tym samym czasie zasiliło ich szeregi 26. Wymiana kadr to proces zachodzący w każdej organizacji. Motywy decyzji o opuszczeniu szeregów Policji były różne, od tego najbardziej oczywistego – czyli nabycia praw emerytalnych i chęci odpoczynku, poprzez kwestie zdrowotne, po możliwość bardziej korzystnego zatrudnienia pod względem finansowym. Żaden z funkcjonariuszy składając raport o zwolnienie ze służby, zarówno w raporcie, jak też podczas bezpośrednich rozmów nie podnosił niewłaściwego jego traktowania jako przyczyny odejścia ze służby.
Braki kadrowe rodzą różnego rodzaju problemy, w tym też frustracje pozostałych policjantów związane ze zwiększonymi obowiązkami, których są beneficjentami, w tym również przejmowanymi za nieobecnych z powodu usprawiedliwionej absencji powodowanej zwolnieniami lekarskimi. W tych realiach liczba policjantów skierowana do służby, ich dyslokacja, wynika z bieżących analiz zagrożenia i potrzeb jednostki. Zapewniam jednak, że żadna osoba w powiecie gryfińskim nie jest pozbawiona pomocy ze strony Policji. Natomiast w kwestii braku wspólnych patroli ze Strażą Miejską proszę o skierowanie tego pytania do Komendanta tej formacji, który argumentował zaistniałą sytuację brakiem możliwości organizacyjno–kadrowych, co zostało przyjęte przeze mnie ze zrozumieniem. Mimo to, jestem otwarty na współpracę i zapewne będzie ona procentować przy zabezpieczaniu wszelakiego rodzaju imprez i uroczystości, jak było dotychczas.
W tym stanie rzeczy interes służby oraz cel, któremu jesteśmy jako policjanci powołani – służeniu Narodowi - jest nadrzędny nad interesami poszczególnych policjantów. Taką zasadę wyznaję i staram się, aby podlegli mi funkcjonariusze wdrażali ją w życie służąc lokalnej społeczności. Zdaję sobie sprawę, że w niektórych okolicznościach może to budzić kontrowersje, ale składając rotę ślubowania jako policjanci na to się godzimy i powinniśmy być jej wierni.
Wyjaśnienia Państwu wymaga podniesiona przez autora artykułu kwestia „karania za błahostki” policjantów gryfińskiej Policji. Kary dyscyplinarne określone zostały przez ustawodawcę w Rozdziale 10 ustawy o Policji z dnia 6 kwietnia 1990 r., a także warunki i procedury ich wymierzania. Żaden przypadek wymierzenia przeze mnie kary dyscyplinarnej nie dotyczył, jak podaje autor artykułu, kary „za źle założony uniform”.
Wyjaśnienia wymaga również podniesione w artykule zabranie wypłaty policjantom w związku z ich uczestniczeniem podczas zwolnienia lekarskiego w prywatnej imprezie z okazji odejścia na emeryturę kolegi. Zgodnie z postanowieniami art. 121 e ust. 2 pkt 2 ustawy o Policji, ustawodawca przewidział dla kierownika jednostki uprawnienie przeprowadzenia m.in. kontroli prawidłowości wykorzystywania zwolnienia lekarskiego przez policjantów. Przywołany sposób wykorzystywania zwolnienia lekarskiego przez policjantów, kiedy inni funkcjonariusze w zastępstwie musieli wykonywać dodatkowe obowiązki lub pracować w zwiększonym wymiarze czasu, determinowały wszczęcie przeze mnie przywołanej procedury. W konsekwencji nieprawidłowego wykorzystania zwolnienia lekarskiego, policjanci utracili prawo do uposażenia za cały okres zwolnienia. Postępowanie administracyjne, bo z takim mamy tu do czynienia, jest dwuinstancyjne i podlega kontroli sądowej, której ostateczne rozstrzygnięcie jest dla mnie wiążące. Natomiast moralny aspekt opisanego zachowania policjantów pozostawiam Państwu do oceny.
Policjanci objęci są opieką psychologiczną z racji trudnej służby jaką pełnią. Służą temu cykliczne dyżury psychologów w jednostkach Policji, umożliwiające skorzystanie przez policjantów z porad fachowców. W ostatnim czasie w jednostce czynności diagnostyczne w zakresie atmosfery pracy w jednej z komórek organizacyjnych KPP w Gryfinie (nie w całej jednostce) prowadzili psychologowie z KWP w Szczecinie. Było to wynikiem powzięcia przeze mnie informacji o niewłaściwym postępowaniu jednego z kierowników komórki organizacyjnej wobec podległych jemu policjantów. W sprawie tej wszcząłem czynności wyjaśniające w trybie ustawy o Policji oraz powiadomiłem organ nadrzędny. Wystąpiłem również o zbadanie atmosfery pracy w komórce przez policyjnych psychologów. Równocześnie materiały zostały skierowane przeze mnie do oceny karno–prawnej przez Prokuraturę, gdyż wstępne informacje sugerowały mobbing przełożonego lub znęcanie się nad funkcjonariuszem. Czynności wyjaśniające potwierdziły niestosowne zachowania w relacjach przełożony – podwładni, w związku z czym wobec przełożonego wyciągnąłem konsekwencje służbowe. Z mojej wiedzy wynika, że Prokuratura nie zakończyła jeszcze czynności w sprawie. Powyższy sposób działania wynika z przyjętych przeze mnie standardów, gdzie wszystkie kwestie w zakresie ujawnianych nieprawidłowości są wyjaśniane. Dotyczy to wszystkich podległych mi policjantów, niezależnie od zajmowanego stanowiska.
Dobór kadry kierowniczej czy też policjantów na poszczególne stanowiska leży w gestii kierownika jednostki. Uwypuklony w artykule staż służby jest jednym z wielu determinantów brany pod uwagę przy obsadzeniu stanowisk – nie jest decydujący. Równie ważna jest też m.in. rzetelność i jakość realizowanych dotychczas zadań, doświadczenie zawodowe. Zapewniam, że każda zmiana na określonych stanowiskach była podyktowana dobrem służby.
Komendant Powiatowy Policji w Gryfinie
insp. Kazimierz Piotrowski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze