To co najmniej drugi pożar w tym roku w fabryce Gryfskand! Do jego gaszenia zadysponowano duże siły straży pożarnej, a okolicę oprócz tradycyjnego pyłu ogarnął smród.
W styczniu pisaliśmy o pożarze w fabryce Gryfskand znajdującej się przy ul. Fabrycznej w Gryfinie, tuż przy Żabnicy. Dziś ponownie doszło do pożaru. Jak przekazują nam strażacy ok. godz. 8.30 zapaliła się hala warsztatowo-magazynowa. Mieszkańcy donoszą nam, że kilka godzin temu zakład i jego okolice pokrył gęsty i dokuczliwy dym. Sytuacja jest już opanowana, ale na miejscu wciąż pracuje wiele jednostek straży pożarnej, a nad zakładem wciąż unosi się dym.
- To kolejny, według moich informacji, może być nawet już czwarty pożar w tym roku w tym zakładzie. Wozy strażackie muszą gasić tutaj pracować, a co, jeśli w tym czasie pomocy potrzebowałby ktoś inny? Ktoś powinien się tym wreszcie zająć – powiedział Marcin Jangas, mieszkający w pobliżu i od dawna pozostający w sporze z zakładem o czym pisaliśmy już wielokrotnie.
Dlaczego po raz kolejny doszło do pożaru w Gryfskandzie? Sprawę szerzej opiszemy w najbliższym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze