Pisaliśmy dziś o szczegółach niedzielnej kolizji (18.05), do której doszło na DK 31. Podobne zdarzenie miało miejsce następnego dnia
O nim również - jako pierwsi - poinformowali strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Widuchowej. Druhowie pisali o wypadku, do którego doszło 19 maja w Polesinach (DK 31), około godziny 6.35.
- Jak widać, rozbity samochód znalazł się na poboczu. W interwencji brali ponadto udział druhowie z OSP Krzywin, policja i Zespół Ratownictwa Medycznego - usłyszeliśmy.
O sprawę zapytaliśmy rzecznika prasowego Komendy Powiatowej Policji w Gryfinie.
- Sytuacja była bliźniacza do tej z niedzieli 18 maja. W wyniku niedostosowania prędkości do warunków panujących na drodze, kierujący stracił panowanie nad pojazdem, zjeżdżając do przydrożnego rowu - informuje Jakub Kuźmowicz.
Tak jak dzień wcześniej nikt nie odniósł obrażeń, wobec czego mowa o kolizji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A jaki jest stan tzw. pobocza? Dalej kilkunastocentymetrowe dziury na krętej drodze?

A jaki jest stan tzw. pobocza? Dalej kilkunastocentymetrowe dziury na krętej drodze?