Reklama

Kolejne zatrzymanie pijanego kierowcy przez policjanta w cywilu!

Opisywaliśmy na naszych łamach wiele zatrzymań. Zdarzenie, które miało miejsce w środę 7 maja jawi się jednak wyjątkowo. Mieszkaniec gminy poniekąd sam oddał się bowiem w ręce policji

Pod koniec marca doszło do głośnej interwencji. Jak pisaliśmy wówczas, podczas Widuchowskiego Festiwalu Zup i Złotu Motocyklowego st. posterunkowy Adrian Stasiowski zauważył pijanego mężczyznę, który jak gdyby nic wsiadł do swojego samochodu i rozpoczął jazdę. Chwilę po zatrzymaniu 60-latek „wydmuchał” 2,5 promila.

- Podjechał do sklepu, by kupić alkohol. Nie tylko nie dostrzegał powagi sytuacji, nie rozumiał też, że nie może... pojechać do domu. Machał ręką i mówił, że nie ma sprawy. „Już jadę do domu, więc nie ma tematu”. Zapewniał, że to ostatni raz i był oburzony, że nie może odjechać swoim samochodem. Próbował się oddalić, ale zatrzymałem go i przekazałem patrolowi – opowiadał nam st. posterunkowy.

Reklama

Do jeszcze bardziej osobliwej sytuacji doszło 7 maja. Pijany kierowca został bowiem zatrzymany… pod samą Komendą Powiatową Policji w Gryfinie.

Więcej przeczytasz w aktualnej Gazecie Gryfińskiej.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/05/2025 15:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama