Reklama
GRU30

Kino Gryf godz: 20:00

Kolejna muzyczna niespodzianka w Kinie Gryf. Jedyny pokaz najlepszego filmu koncertowego wszechczasów czyli STOP MAKING SENSE i legendarny TALKING HEADS już 30 grudnia na gryfińskim ekranie

Kino Gryf zaskakuje kolejną filmowo muzyczną propozycją. Tym razem zaprasza do przedsylwestrowej uczty muzycznej z zespołem Talking Heads. Ostatnim seansem w kinie w tym roku będzie film koncertowy STOP MAKING SENSE, zapis fenomenalnych występów legendarnego dziś zespołu.

- Dla mnie kino to miejsce, które dostarcza emocji, energii, gdzie przeżywamy wzruszenia. – mówi koordynatorka Kina Gryf Maria Witkowska - Najlepszym ich nośnikiem jest właśnie muzyka. Prezentacje muzyczne przynoszą zawsze widzom wiele radości. A „Stop Making Sense” to naprawdę coś niezwykłego, udowadnia że kino może być najwspanialszą salą koncertową. Chociaż znam doskonale ten koncert, kiedy miałam okazję zobaczyć go w kinie, było to niesamowite przeżycie. Chyba wszyscy kojarzymy Dawida Byrne w szarym, za dużym garniturze szalejącego na scenie. Teraz, po 40 latach od swojej premiery, film został odrestaurowany w 4K, a dźwięk zremiksowana na potrzeby sal kinowych. Nie mamy co liczyć na powrót Taking Heads na scenę, dlatego warto zobaczyć ten fenomenalny zespół w ich szczytowej formie. Liczę, że ten jedyny pokaz porwie gryfinian do wspólnej zabawy, do czego zachęcam. To będzie seans na zupełnym luzie, śpiew i taniec mile widziany. Zróbmy sobie rozgrzewkę przed sylwestrem i wejdźmy z pozytywną energią w Nowy Rok, bo ten przyniesie nam wiele filmowego dobra.

Reklama

„STOP MAKING SENSE” TALKING HEADS w Kinie Gryf w poniedziałek 30 grudnia o godz. 20:00. Bilety w cenie 25 zł  do nabycia w kasie Kina Gryf i na gdk.com.pl/biletyna

O filmie:

Przed 40 laty, David Byrne, lider legendarnego zespołu Talking Heads, połączył siły z Jonathanem Demme, znanym przede wszystkim z „Milczenia owiec” i „Filadelfii”, ale także jako twórca teledysków New Order czy Bruce’a Springsteena. Dzięki tej współpracy powstało dzieło ponadczasowe, które po dziś dzień porywa widzów, niezależnie od ich gustów muzycznych. Film został zrealizowany w grudniu 1983 roku, w szczytowym momencie kariery zespołu, podczas trasy promującej ich album „Speaking in Tongues”. Całość została nakręcona w hollywoodzkim teatrze Pantages, podczas trzech występów.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama