Reklama

Kliasen Team, czyli mieszane sztuki walki po gryfińsku

Niektórzy z nich trenują dziesięć razy w tygodniu. Jak mówią, krew, pot i łzy wylewane na treningach to nic w porównaniu do tego, co można zyskać. Chętnych do zajęć przybywa, a grupa, zbiera już pierwsze laury

Włodzimierz Kliasen to pionier gryfińskiego MMA, który od dziecka uczył się sambo bojowego, rosyjskiego systemu walki wręcz. Aktualnie prowadzi zajęcia mieszanych sztuk walki w gryfińskim Klubie Gladius, dla różnych grup wiekowych. Chętnych nie brakuje. Obecnie na treningi uczęszcza dwudziestu pięciu adeptów. Czterech z nich: Erik Burghardt, Łukasz Przygocki, Miłosz Butrym i Patryk Specjalski to już zawodnicy, którzy cyklicznie jeżdżą na za zawody i turnieje. Jednak zanim dany kandydat przystąpi do treningów, wcześniej, w zależności od swojego przygotowania fizycznego ma indywidualne zajęcia z trenerem.

- Wiadomo, że aby ćwiczyć z partnerem techniki, którymi się zajmujemy, trzeba się do tego odpowiednio przygotować. Inaczej kontuzja gotowa – tłumaczy trener.

Reklama

Bezpieczeństwo na treningach stawia na pierwszym miejscu. Sam jest z zawodu fizykoterapeutą. Jak mówi, część dzieci przychodzi do klubu nie dlatego, że chcą trenować MMA, tylko dlatego, że mają problemy ze zdrowiem. Mając swoje doświadczenie pod tym względem, zwraca uwagę na fatalny stan kondycji fizycznej dzisiejszej młodzieży. Opowiada, że trafiają do niego dzieci, które już chorują na nabytą cukrzycę, a ich prawidłowa waga nierzadko jest przekroczona o kilkanaście kilogramów. Potwierdzają to także i rodzice.

- Mój syn Mikołaj miał tego typu problemy. Gdy zaczął uczęszczać na treningi do Włodka, zrzucił w krótkim czasie 16 kilogramów nadwagi - mówi jedna z mam.

Reklama

Wiele osób, które trafiają do klubu na Targowej zaczyna się interesować zdrowym trybem życia, dobierać odpowiednią dietę, po prostu inaczej żyć. Ci, którzy przetrwają pierwsze miesiące morderczego treningu, mogą na serio zacząć myśleć o trenowaniu mieszanych sztuk walki.

Całość artykułu w obecnym numerze Gazety Gryfińskiej.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama