Do klasy okręgowej Energetyk Gryfino przystąpi z Krzysztofem Kubackim na ławce szkoleniowej. Co ciekawe, przez jakiś czas był on już opiekunem "Energii"
Dosłownie przez... cztery dni.
- To była najkrótsza „kadencja trenerska” w historii Energetyka. Po zaledwie czterech dniach pracy z zespołem, Krzysztof Kubacki złożył rezygnację z prowadzenia 3-ligowca z Gryfina – pisaliśmy w styczniu 2018 roku.
Kubacki zdążył przeprowadzić wówczas dwa treningi z drużyną. Jego rezygnacja wiązała się z faktem, iż większość zawodników nie wznowiła treningów, protestując przeciwko zaległościom finansowym ze strony klubu.
Zupełnie inaczej wyglądały za to kulisy odejścia Krzysztofa Kubackiego z Odrzanki Radziszewo, którą opuścił na sześć kolejek przed końcem rundy.
Więcej w aktualnej Gazecie Gryfińskiej
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Odrzankę zostawił po 9 kolejkach a Energetyk po 2 treningach. Ciekawe ile teraz wytrwa
Wystarczy, że dostanie propozycję przejęcia kobiecej Pogoni i tyle go będą widzieć w Gryfinie
Liczy się kasa i tyle w temacie.

Odrzankę zostawił po 9 kolejkach a Energetyk po 2 treningach. Ciekawe ile teraz wytrwa
Wystarczy, że dostanie propozycję przejęcia kobiecej Pogoni i tyle go będą widzieć w Gryfinie
Liczy się kasa i tyle w temacie.