Reklama

Kierul: Mierzymy w Mistrzostwo Europy

Przed dwoma tygodniami informowaliśmy o wielkim sukcesie bramkarki z Chojny. Sara Kierul, wraz z reprezentacją Polski wywalczyła awans do Mistrzostw Europy U-17

Młoda piłkarka nie ukrywa, że to jej największy życiowy sukces.

- Nie da się opisać takich emocji. Euforia po ostatnim gwizdku była ogromna. Po zwycięstwie nad Bośnią i Turcją wystarczał nam remis z Austrią, bo miałyśmy lepszy bilans bramkowy, ae i tak grałyśmy o pełną pulę. Była lekka niepewność co do wyniku, bo w maju 2017 roku przegrałyśmy właśnie z Austrią 0:2 w meczu towarzyskim – relacjonuje turniej eliminacyjny 17-latka. Ostatecznie Polki wygrały 2:1 i z kompletem punktów awansowały do turnieju głównego, który odbędzie się 9-21 maja odbędzie się na Litwie. Radość radością, lecz los nie okazał się łaskawy dla zespołu Niny Patalon. Reprezentacja U-17 za kilka tygodni zmierzy się z Hiszpankami, Włoszkami i Angielkami.

Reklama

- Nie jesteśmy faworytem. To dla Polski dopiero drugie Euro w historii. Chcemy grać o swoje, o Mistrza Europy. Mamy mocną drużynę, jak to się poukłada zobaczymy w maju. To jest piłka a ona lubi niespodzianki – Kierul nie traci dobrego humoru. Kto jak kto, ale ona doskonale wie, że nie zabraknie dla niej miejsca w drużynie na mistrzowską imprezę. W zwycięskim turnieju eliminacyjnym Sara była wszak zawodniczkom podstawowego składu.

- Kazałam już rodzicom kupić bilety na wakacje na Litwie – uśmiecha się 17-latka, po chwili dodając jednak, że nigdy nic nie jest do końca pewne. Dlatego też najbliższe tygodnie upłyną jej na intensywnych treningach, które mają dać jej miejsce w 22-osobowej kadrze. Warto odnotować, że Kierul nie reprezentuje już barw AZS Wrocław. W styczniu zmieniła klub na niemiecki Hohen Neuendorf z okolic Berlina.

Reklama

- Mój zespół gra w Bundeslidze U17. Tam trenuje i tam się rozwijam. Ostatnio nawet miałam możliwość treningu z w pierwszym zespole w którym grają doświadczone byłe reprezentantki Polski. Jest dobrze – cieszy się z rozwoju swojej kariery młoda bramkarka z Chojny.

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama