Dziś po godz. 15.00 autobus PKS Szczecin uderzył w BMW na ul. Hugo Kołłątaja w Gryfinie. Policjanci stwierdzili, że nie zachował on należytej odległości i zdecydowali się zabrać mu prawo jazdy. O tym czy dalej będzie mógł przewozić ludzi zadecyduje sąd.
Do kolizji prawdopodobnie doszło z winy kierującego autobusem, który jest obywatelem Ukrainy.
- Nie zachował szczególnej ostrożności i należytego odstępu od pojazdu przed nim, dlatego nie zdążył zahamować - mówi Marcin Karpierz, oficer prasowy KPP Gryfino.
Autobus należący do PKS Szczecin oznaczony był jako realizujący przewozy szkolne. W środku na szczęście był tylko jeden dorosły pasażer. Nikt nie ucierpiał - również kierująca, jak i pasażer (dziecko) bmw. Obaj kierowcy byli trzeźwi.
Na miejscu policjanci postanowili jednak zatrzymać prawo jazdy kierującemu autobusem. Prawdopodobnie zostanie skierowany wniosek do sądu, który zadecyduje czy obywatel Ukrainy w dalszym ciągu będzie mógł przewozić ludzi.
- To zawodowy kierowca i na nim bardziej obliguje zachowanie należytej ostrożności - mówi M. Karpierz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze