Przybył do klubu, niczym rycerz na białym koniu. Czy pomoże uratować Błękit przed upadkiem?
Przed Błękitem Pniewo trudny okres. Zespół nie zdołał zebrać się na kilka treningów, odwołał też sparing z Orłem Trzcińsko Zdrój. Konieczne były zmiany. I wtedy....
... przyszedł on. Zresztą kto inny miałby ratować klub, jeśli nie jego założyciel i legenda?
- Nie tylko ja będę go ratował, ale dziesięć osób, którym zależy na Błękicie - mówi Kazimierz Koczan. Czy trudna misja powiedzie się?
Więcej w dzisiejszym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze