- Dla mnie największą satysfakcją było to, że budowałem fundamenty pod sport w Gryfinie – akcentował wielokrotnie Julian Puszka. Z okazji 80-lecia gryfińskiego futbolu przypominamy sylwetkę jednego ze współzałożycieli Polonii. Klubu, którego tradycje są dziś kontynuowane przez KS Energetyk Gryfino
Na świat przyszedł 19 stycznia 1921 r. w Lipnicy, w województwie krakowskim.
- Jego ojciec, a mój dziadek, pracował jako drogomistrz. Z opowieści rodzinnych wiem, że przed wojną mieszkali w kilku miejscach, w tym w Samborze, we Lwowie i w Kałuszu – opowiada Zbigniew Puszka, najstarszy syn Juliana.
Przeprowadzka do Kałusza miała miejsce w 1927 r. W miasteczku, leżącym w woj. stanisławowskim, późniejszy współtwórca gryfińskiego futbolu mieszkał przez osiemnaście lat.
- Tam spędziłem młodość i zakochałem się w piłce nożnej, w którą lubiłem grać, jak każdy młody chłopak. Byłem piłkarzem zespołu juniorów w klubie K.S. Strzelec Kałusz. Później zakwalifikowano mnie do klasy „C” i „B”. Występowałem też w zespole przyzakładowym Towarzystwa Eksploatacji Soli Potasowych w Kałuszu – opowiadał w rozmowie z magistrantką, Barbarą Dropik.
Transfer do zespołu TESP miał najprawdopodobniej ścisły związek z jego pracą zawodową. W Kałuszu funkcjonowała jedna z największych w Europie kopalni soli potasowych, a wokół niej rozwijało się życie.
Cały artykuł znajduje się w aktualnej Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze