W marcu 1997 roku gmina Gryfino stała się nieformalną stolicą piłki nożnej w regionie. Stało się tak za sprawą juniorów starszych Energetyka Gryfino i seniorów Odrzanki Radziszewo, którzy wygrali Zimowy Puchar Głosu i Zimowy Puchar Kuriera Szczecińskiego.
- Do trzech razy sztuka – powiedział, a może jedynie pomyślał, tuż przed finałowym meczem Marek Błaszkowski, przyglądając się swoim młodym podopiecznym, szykującym się do najważniejszego meczu na tym etapie kariery. Trener, którego od ponad dwóch lat nie ma już z nami, wykazywał wyjątkowego pecha do Zimowego Pucharu Kuriera. Co prawda, przed 1997 rokiem, dochodził do finału rozgrywek aż dwukrotnie, lecz ani razu nie mógł cieszyć się ze zwycięstwa. Na drodze do jego trenerskiego spełnienia stanęły Pomorzanin Nowogard w 1993 roku i Arkonia Szczecin w 1996 roku. Porażka z nią było więc jeszcze świeżym wspomnieniem, gdy Błaszkowski typował skład, który dwanaście miesięcy później miał wyjść na boisko, by przełamać pechową serię. Należy zakwalifikować ją zresztą do kategorii bolesnych doznań, gdyż juniorski Energetyk Gryfino uległ klubowi z siedzibą w „Lasku Arkońskim” aż 5:1…
Więcej w aktualnym wydaniu "Gazety Gryfińskiej".
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze