Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Gryfinie schwytali kierowcę, którego szukano w aż trzech województwach, po tym jak jadąc autostradą strzelał z broni. O sprawie informują dziś krajowe media.
Do sensacyjnego zdarzenia doszło pod koniec maja. Zaczęło się ono na pograniczu powiatu szamotulskiego i międzychodzkiego w Wielkopolsce.
- Kierowcy jadący DK24 zauważyli czarnego Fiata 500 na niemieckich numerach rejestracyjnych. Kierowca wyprzedziła na podwójnej linii ciągłej kilka pojazdów. Następnie przez otwarty dach auta wystawił rękę z bronią, z której zaczął strzelać w powietrze. Jak informowali kierowcy, mężczyzna z dużą prędkością odjechał w kierunku Gorzowa Wlkp. – podała wielkopolska policja.
Natychmiast ogłoszono alarm w lokalnych jednostkach policji. Informację przekazano również do funkcjonariuszy w województwach lubuskim i w zachodniopomorskim. To jednak nasi, gryfińscy policjanci ostatecznie zakończyli sprawę. Patrol wyjechał na pobliski MOP (Miejsce Obsługi Podróżnych) i właśnie tam dostrzegli poszukiwany pojazd, zatrzymując na miejscu kierowcę. Okazał się nim 37-latek. Wcześniej nie był on notowany. Zabezpieczono również pistolet gazowy Glock 17. Jak się okazało, kierowca nie miał na niego zezwolenia. Gryfińscy policjanci przebadali go na zawartość alkoholu lub środków odurzających – nie stwierdzono jednak żadnych z tych substancji.
- Mężczyzna usłyszał zarzuty nielegalnego posiadania broni oraz przywłaszczenia samochodu. Za incydenty, których dopuścił się na drogach na A2 i pod Międzychodem zostanie rozliczony w odrębnych postępowaniach – informuje KWP w Poznaniu.
O sprawie przeczytać możemy również na portalu tvn24.pl. To właśnie tam, zamieszczono film, nadesłany przez jednego z podróżnych, który zarejestrował moment brawurowej jazdy i strzałów 37-latka.
Za nielegalne posiadanie broni i przywłaszczenie auta grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności. Osobne postępowanie czego go za wykroczenia drogowe. Mimo wszystko, pozostaje obecnie na wolności. Zastosowano wobec niego dozór policyjny. W wyznaczone dni, będzie musiał zgłaszać się do jednostki policyjnej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie był pijany, nie był pod wpływem środków, a taki numer? Trochę dziwne. Napiszcie coś więcej o okolicznościach złapania tego gościa. Tylu go goniło, a akurat gryfińscy stróże prawa go dorwali? Jak to?

Nie był pijany, nie był pod wpływem środków, a taki numer? Trochę dziwne. Napiszcie coś więcej o okolicznościach złapania tego gościa. Tylu go goniło, a akurat gryfińscy stróże prawa go dorwali? Jak to?