Rano odbyliśmy krótką pogawędkę z trenerem Iskry.
- Jak nastawienie? Jak przed każdym meczem pozytywne. Najważniejsze, żeby każdy chciał grać w piłkę, ale patrząc na pogodę, to boisko będzie ciężkie do gry i może być dużo przypadku - stwierdził Rafał Gnap.
Złośliwi powiedzą: nic nowego. Negatywnie o boisku w Baniach wypowiadali się trenerzy niemal wszystkich zespołów okręgówki. Inna sprawa, że Iskra wygrała prawie wszystkie z opisywanych meczów. Po remisie 2:2 z Mierzynianką i porażce 3:4 z Osadnikiem Myślibórz, podopieczni Gnapa pokonali u siebie kolejno: 5:1 GKS Kołbacz, 2:1 Morzycko Moryń oraz 4:2 Dąb Dębno, czyli ówczesnego lidera rozgrywek.
Dziś natomiast Iskra podejmie innego "byłego lidera". Stal Szczecin jest jednym z faworytów do awansu, choć w ostatnich tygodniach grała w kratkę. Potrafiła wygrać 10:1 z Myślą Dargomyśl i 4:0 z Arkonią, ale również ulec 1:5 Dębowi Dębno, czy zremisować 2:2 z Hutnikiem, czyli zespołem dołu okręgówkowej tabeli.
Iskra natomiast zwyciężyła w sześciu ostatnich kolejkach! Mecz ze Stalą będzie więc pojedynkiem o podtrzymanie świetnej serii oraz o wskoczenie na podium rozgrywek. Dzisiejsza wygrana da bowiem podopiecznym Gnapa drugie lub trzecie miejsce (pozycja zależy od wyniku i bilansu bramkowego, gdyż Iskra będzie miała tyle samo punktów, co Energetyk).
Początek o godzinie 15.00 w Baniach. Więcej o ostatnich meczach Iskry przeczytasz natomiast w aktualnej Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze