Od nadrobienia zaległości wiosnę rozpoczęły też kluby z klasy okręgowej. W gminie Banie rozbłysła w sobotę iskierka nadziei. Podopieczni Rafała Gnapa okazali się lepsi od mocnego Jezioraka Szczecin
W Baniach zapanowała pełnia szczęścia. Nic dziwnego, skoro Iskra pokonała wicelidera!
- Tak jak mówiłem przy zapowiedzi rundy, był to bardzo ważny dla nas mecz, ze względu na fakt, że chcemy gonić pierwszą czwórkę. Wiedzieliśmy, że to nie będzie łatwy pojedynek, bo Jeziorka to spadkowicz z 4.ligi, a w dodatku wicelider okręgówki. Od początku wiedzieliśmy jednak, co chcemy grać, pracowaliśmy nad tym przez cały okres przygotowawczy. Przetrenowaliśmy dwa ustawienia i oba dziś przyniosły nam dobry efekt – mówi Rafał Gnap.
Początek spotkania należał jednak do gości. Po jednej z akcji Jezioraka piłka trafiła w słupek. Gospodarze odpowiedzieli akcją Grzegorza Kanieckiego, po której piłka minęła się z bramką.
Więcej o Iskrze i innych zespołach przeczytasz w dzisiejszej Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze