W sobotę 6 czerwca, o godz. 18.00, Energetyk Gryfino podejmie Iskrę Banie. Czy będzie to pojedynek dwóch snajperów: Arona Sękowskiego i Gregorza Krefta?
Iskra Banie wciąż nie zagwarantowała sobie utrzymania. Może to uczynić na Stadionie Miejskim w Gryfinie.
- To będzie trudny mecz, więc remis biorę w ciemno - mówi Grzegorz Kreft, czołowy strzelec klubu z Bań.
Serię derbowych remisów chcą też przerwać Gryfinianie. W tej rundzie zremisowali bowiem nie tylko z Odrą Chojna, ale również GKS-em Kołbacz i Morzyckiem Moryń! Przed tygodniem natomiast doznali bardzo bolesnej porażki ze Stalą Szczecin (1:6).
- Mecze z Iskrą zawsze są emocjonujące. Historia pokazuje, że wszystko może się w nich wydarzyć. Dobrze, że mamy atut boiska, bo w Baniach grałoby się nam dużo trudniej – przyznaje trener Cholewa.
Derbowe spotkanie będzie też starciem dwóch napastników: Arona Sękowskiego z Grzegorzem Kreftem.
Więcej o meczu przeczytasz w aktualnej Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przecież spada 1 zespol 2 ewentualnie bedzie występował w barazu o utrzymanie Iskra juz dawno zapewniła sobie utrzymanie Proszę poczytać regulamin

Przecież spada 1 zespol 2 ewentualnie bedzie występował w barazu o utrzymanie Iskra juz dawno zapewniła sobie utrzymanie Proszę poczytać regulamin