Reklama

Horror młodzików. Zagrają o medale!

Dobre złego początki. Piłkarze ręczni Energetyka Gryfino z drugiego miejsca awansowali do kolejnej fazy Mistrzostw Polski Młodzików.

 Po wczorajszej porażce z UKS Nike Ciechanów szansę na wyjście z grupy dla podopiecznych trenera Piotra Kejsa były bardzo małe. O przyszłości drużyny zadecydować miał mecz z MKS PM Tarnów, czyli trzecim zespołem poprzedniego sezonu. Mimo to Energetyk stanął na wysokości zadania i po dreszczowcu pokonał mocnego przeciwnika 22:21.

- Do przerwy przegrywaliśmy dwoma, a potem nawet czterema. Na szczęście udało się wygrać, choć końcówka była nerwowa – zdradza Arkadiusz Augustyniak, który wspiera Piotra Kejsa w Kielcach. Był to jednak dopiero pierwszy krok w kierunku fazy pucharowej. Aby awansować do ćwierćfinału nasz zespół musiał pokonać jeszcze Anilanę Łódź. Co prawda przegrała ona dwa poprzednie spotkania, lecz należy pamiętać, że na ubiegłorocznych zawodach uplasowała się na piątej pozycji. Niesiony na skrzydłach euforii Energetyk wygrał i ten mecz, dzięki czemu jutro zmierzy się w walce o półfinał.

Reklama

- Jesteśmy poobijani i poturbowani, ale szczęśliwi, że wszystko dobrze się ułożyło – dopowiada trener.

Przeciwnik w kolejnej fazie nie jest jeszcze znany, gdyż losowanie par odbędzie się dopiero wieczorem. Będzie nim ktoś z trójki: Belpol Świdnica, MMTS Kwidzyn i Wisła Płock. Turniej zakończy się natomiast w sobotę, gdy zostaną rozegrane pojedynki o miejsca: 1, 3, 5, 7, 9, 11, 13 i 15.

 

Energetyk Gryfino – MKS PM Tarnów 22:21

Energetyk Gryfino – Anilana Łódź 29:25

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama