Od wczoraj znamy już kompletne listy kandydatów w wyborach na burmistrzów i wójtów
W przypadku niektórych gmin są one ograniczone wyłącznie do dwóch nazwisk. Tak jest m.in. w gm. Cedynia (Adam Zarzycki i Piotr Głowniak), gm. Moryń (Sławomir Jasek, Anna Sobczyńska), gm. Trzcińsko-Zdrój (Bartłomiej Wróbel, Jarosław Płotkowski), gm. Stare Czarnowo (Marzena Grzywiński, Bartosz Biegus), czy w gm. Banie (Arkadiusz Augustyniak, Nikol Majer)
W jednym miejscu jest jeszcze bardziej kameralnie. Mowa o gminie Widuchowa, do której rządzenia zgłosił się... tylko jeden chętny! Mowa o Pawle Wróblu, który został wójtem we wrześniu 2020 r., zastępując odwołaną na skutek referendum Annę Kusy-Kłos (dziś Łowicką).
Choć wczoraj minął termin, Wróbel jest jedynym kandydatem. Nie oznacza to jednak, że tym samym został wójtem gminy na lata 2024-29. Zgodnie z kodeksem wyborczym, w takiej sytuacji "gminna komisja wyborcza niezwłocznie wzywa, przez rozplakatowanie obwieszczeń, do dokonania dodatkowych zgłoszeń. W takim przypadku termin zgłaszania kandydatów ulega przedłużeniu o 5 dni, licząc od dnia rozplakatowania obwieszczeń".
Jeśli i w tym terminie również nie znajdzie się żaden chętny, wówczas "uruchamiają się" kolejne procedury.
Więcej o wyborach piszemy - i napiszemy - w Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
O czym ten leń bredzi? Przecież do tej pory nic nie zrobił a miał na to dwie kadencje.
A wróbel chwalił się wierzą widokową gdzie inwestorem nie była gmina, ładnie to tak?

O czym ten leń bredzi? Przecież do tej pory nic nie zrobił a miał na to dwie kadencje.
A wróbel chwalił się wierzą widokową gdzie inwestorem nie była gmina, ładnie to tak?