Reklama

GLHA. Trzy zespoły są już jedną nogą w półfinale [ZAPOWIEDŹ]

W niedzielę odbędą się rewanżowe mecze ćwierćfinałów GLHA. Agma, Cyk Cyk i Odra są jedną nogą w półfinale, mając znaczącą zaliczkę przed drugą konfrontacją. Poniżej prezentujemy zapowiedź Rafała Pasternaka, organizatora gryfińskiej halówki

godz. 10.00 Agma Team - Młode Gwiazdy

O godzinie 10.00 planowane jest spotkanie Agmy Team z Młodymi Gwiazdami. W zeszłym tygodniu kapitan Gwiazd informował, że drużyna nie jest w stanie skompletować składu, więc oddaje mecz walkowerem. Tym samym Agma bez wychodzenia na parkiet otrzymała pięć bramek zaliczki przed rewanżem.

Choć odrobienie takiego wyniku w meczu z liderem rundy zasadniczej należeć bedzie do arcytrudnych liczę, że tym razem ekipa naszych najmłodszych zawodnikow pojawi się na placu gry i pokaże mimo trudnej sytuacji ambicje i zaangażowanie.

Reklama

godz. 11.00 Cyk Cyk Banie - LUKS Krzywin

Kolejne spotkanie rozpocznie się godzinę później i będzie to potyczka w której zobaczymy Cyk Cyk Banie z LUKS Krzywin. Tutaj, spośród zeszłotygodniowych zwycięzców zaliczka jest najmniejsza. Jeśli krzywiński zespół pojawi sie w komplecie mamy szansę zobaczyć pełne poświecenia starania w odrobieniu trzybramkowej straty.

5-2 dla mistrzów, bo taki wynik widniał na tablicy po ostatnim gwizdku, jest co prawda wartościową zaliczką, ale warto zauważyć, ze krzywińska drużyna doznała tej porazki grając w piecioosobowym składzie nie mając na ławce zamienników. Mistrzowie dwoili się i troili w akcjach ofensywnych, by wykręcić jeszcze większą przewagę, ale zdyscyplinowani w obronie gracze LUKS raz za razem powstrzymywali ten napór.

Reklama

Zostawili sobie tym samym cień szansy na walkę o awans licząc właśnie na lepszą frekwencje w jutrzejszym spotkaniu. Z doświadczenia wiem, ze gdy przeciwnik Cyk Cyków zaczyna stawiać swoje warunki, gdy tempo gry podnosi na wyższy poziom działa to mobilizująco na ekipę z Bań i potrafią jak przystało na mistrzow odpowiedzieć proporcjonalnie wyższymi umiejętnościami i skutecznością. Takie konfrontacje na boisku ogląda sie z przyjemnością. 

godz. 12.00 FC Beer Mix - Przełom Tywica

W samo południe zobaczymy najciekawiej zapowiadający sie pojedynek. Ekipa BeerMixa spotka się z Przełomem. Ich pierwszy mecz ćwierćfinałowy miał dwa oblicza. Akt pierwszy tej odsłony, to swietny futsal w wykonaniu ukraińskiego zespołu. Szybkość, dynamika i skuteczność.

Reklama

Po 20 minutach wszystko wskazywało, że w takich okolicznościach Beer Mix zapewni sobie zdecydowaną przewage bramkową. Tablica po pierwszej odsłonie pokazywala wynik 5-1. Na początku drugiej połowy zawodnicy BeerMixa zmniejszyli nieco swe zapędy. Bezpieczny wynik, mniej sił, gra bez presji, to wszystko sprawiło że przez dluzszy czas nieoglądneliśmy żadnej akcji zakończonej trafieniem. W trzydziestejdrugiej minucie rozpoczął sie akt drugi tego spotkania. Uśpiona dotychczas Tywica pokazuje kilka ciekawych akcji i staje sie bardziej śmielsza.

W ciagu 6minut konstruuje raz za razem szybkie i skuteczne kontrataki zdobywając kolejne bramki. Na dwie minuty przed koncem dogania wynik. Zaskoczeni takim obrotem spraw przeciwnicy nie potrafi wrócić na właściwe tory. Zdaje się, że dźwięk syreny końcowej pozwala nieomylnej w pierwszej części spotkania druzynie BeerMixa uratować remis. Kolejny już raz przekonaliśmy się że drużyna z Tywicy postawiona pod ścianą potrafi znaleźć sposób na defensywe BeerMixa.

Reklama

Wszak w pojedynku tych drużyn w rundzie zasadniczej to gracze Przełomu pod wodzą Konrada Radyka wyszli zwycięsko. 

godz. 13.00 Odra Gryfino - Wrangler

Ostatnią parę ćwierćfinałową tworzą legendarne juz drużyny gryfinskiej halówki. Wrangler z Odrą pierwszy raz rywalizują przeciwko sobie w fazie playoff, a jutrzejszy mecz bedzie Ich trzydziestymczwartym pojedynkiem na boiskach GLHA. Na drużynę Kowbojów chcących powalczyć o awans do półfinału bedzie tego dnia czekało najcięższe zadanie.

Do odrobienia jest aż osiem bramek. Takiej przewagi nie zapowiadała pierwsza odsłona spotkania, gdy obie ekipy grały jak równy z równym. Konsekwentna realizacja założeń głównie defensywnych sprawiła, że pierwsze dwadzieścia minut było grą pełną skupienia i niewielu błędów po obu stronach.

Reklama

Jako zawodnik Odry liczyłem, że w drugiej części zmęczenie pojawi się szybciej u naszych przeciwników, a racjonalna gospodarka zasobami pozwoli utrzymać nam siły i prezentowany poziom do końca. Tak właśnie się stało. Wrangler rotował coraz częściej i coraz częściej nie utrzymał dyscypliny w na lini obrony. Skutecznie to wykorzystywaliśmy dokładając kolejne trafienia.

Nie powiem, że drugi mecz będzie formalnością, bo rok temu w rewanżu roztrwoniliśmy równie wysoką, bo aż szesciobramkową zaliczkę i awans do półfinału dały nam dopiero rzutu karne. Liczę, że znów zaprezentujemy skuteczność w defensywie, a to juz pozwoli nam dowieźć wynik meldując się w półfinale. 

Reklama

Podsumowanie

Ostatnia kolejka spotkań mimo iż rozpoczęliśmy grę na ważnym, decydujacym etapie rozstrzygnięć, była kolejką z rekordowo niską liczbą przewinień. Średnia czterech fauli na mecz, to cieszący mnie i sędziów wynik. Mimo, iż konfrontacje były pełne zaangażowania, motywacji, determinacji i walki, to wynik ten wskazuje na wysoki poziom wzajemnego szacunku.

Na tym wzajemnym poszanowaniu zasad, a tym samym przeciwnika bardzo mi zależy. Liczę, że podobne statystyki odnotowywać będziemy każdego dnia meczowego naszej ligi.

Reklama

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama