Wczorajsza (27.10) kolejka Gryfińskiej Amatorskiej Ligi Koszykówki Oldbojów była nad wyraz ciekawa. Wszystkie trzy mecze były dość wyrównane, choć tylko w jednym z nich doszło do emocjonującej końcówki. W tabeli robi się coraz większy ścisk. Jedyną drużyną z kompletem zwycięstwo jest Dolna Odra, nie ma już za to drużyny bez zwycięstwa
Miniona kolejka rozpoczęła się od starcia Autsajderów z Brukpolem-2, a więc drużyn, które w ostatnich edycjach raczej zamykały ligową tabelę. Ich mecze zawsze dostarczały emocji, nie inaczej było tym razem. Samo spotkanie stało jednak na wyższym poziomie niż w poprzednich edycjach. Duża w tym zasługa wzmocnień – w Brukpolu-2 świetnie rozgrywa Chmiel prezentując przy tym wysoką skuteczność. Wczoraj zdobył aż 25 punktów/ Natomiast w Autsajderach pojawiła się dwójka nowych graczy: Stawicki i Gąciarz. Przez cały mecz wynik utrzymywał się na styku, raz prowadzili Autsajderzy, a raz Brukpol-2. W ostatnich minutach swój koncert zwieńczył znakomitymi wejściami pod kosz rywala Maciej Boratyński. Dzięki niemu Autsajderzy wygrali 59:54. Co ciekawe, aż 49 punktów zdobył właśnie Boratyński, a oprócz niego w Autsajderach do kosza rywali trafił jedynie Stawicki. To rzadko spotykane, aczkolwiek w tym przypadku skuteczne. Wspomniany już Chmiel, to jeden z kilku debiutantów w tym sezonie imponujący swoją grą. Choć to dopiero początek 24. edycji GALKO rywalizacja o tytuł najlepszego debiutanta będzie nad wyraz ciekawa.
W dwóch pozostałych meczach spotkały się drużyny mające chrapkę na półfinały play-off. Dolna Odra z przytupem rozpoczęła mecz z Cechem, który wciąż w pamięci miał swoje zeszłotygodniowe zwycięstwo z She Biżuterią. Mimo braku Czyleki, i niemal optymalnego składu Dolnej Odry, Cech w drugiej połowie rozpoczął pościg za rywalem. I w pewnym momencie był bliski odrobienia 17-punktowej straty z pierwszej połowy, dochodząc rywala na 8 punktów. Na więcej jednak tego dnia nie było ich stać, a różnicę zrobiła przede wszystkim dwójka Ziemba – Kowalski. Dolna Odra to jedyny zespół bez porażki i jeśli potwierdzi się odejście z She Biżuterii Hamdaouiego, to również być może główny faworyt w wyścigu o tytuł mistrzowski.
Choć coraz lepszą grę prezentuje również Bud-Mat, bo ustabilizowała się forma jej lidera, czyli Starosty. On z kolei zrobił kolosalną różnicę w czwartkowym starciu z SKSM. Grał niemal bezbłędnie, a jego kilka zagrywek było na poziomie zawodowym. Co istotne, nastawił się bardziej na grę zespołową, dzięki czemu lepiej prezentowali się również jego koledzy. Wsad Natkańskiego na długo zapamiętają ci najbardziej cierpliwi kibice. Bud-Mat z taką grą, a przede wszystkim stabilnym składem (czy wróci Fabiniak?) powinien zakwalifikować się do pierwszej czwórki i niewykluczone, że powalczy o najwyższe trofeum. Zresztą świetnym testem będzie najbliższa kolejka. O godz. 20.00 Bud-Mat zmierzy się z niepokonaną Dolną Odrą. Przy pełnych składach w obu ekipach spodziewać możemy się ciekawego meczu.
Autsajderzy – Brukpol-2 59:54
(9:12, 16:15, 17:17, 17:10)
Autsajderzy: Boratyński 49, Stawicki 10
Brukpol-2: Chmiel 25 (1), Staszak 9, Szmit 8, Skrzyniarz 8, Fuks 4
Najlepszy zawodnik: Maciej Boratyński
Dolna Odra – Cech 62:51
(19:12, 14:4, 10:17, 19:18)
DO: Ziemba 29, Kowalski 15, Pielechowski 8 (2), Zakrzewski 8, Kwiatkowski 2
Cech: Raciński 16, Lewandowski 12 (2), Antochów 8, Matoszko 5 (1), Wrześniewski 4, Grzegorek 2, Kozakiewicz 2, Motyka 2
Najlepszy zawodnik: Przemysław Ziemba
SKSM – Bud-Mat 41:75
(10:11, 6:24, 19:20, 6:20)
SKSM: Klata 24 (4), Graczyk 7, Skocelas 4, Wiśniewski 4, Musiał 2
BM: Starosta 33 (4), Jermołowicz 20 (1), Minkwitz 8, Natkański 6, Janczura 6, Grąbczewski 2
Najlepszy zawodnik: Filip Starosta
Tabela: mecze punkty kosze
1. Dolna Odra 4 8 311:211
2. Bud-Mat 4 7 285:216
3. Cech 4 6 243:231
4. She Biżuteria 3 5 239:146
5. ALO 4 5 208:235
6. SKSM 4 5 228:290
7. Autsajderzy 4 5 180:328
8. Brukpol-2 3 4 146:183
Następne mecze (2.11): godz. 19.00 She Biżuteria – Brukpol-2, godz. 20.00 Dolna Odra – Bud- Mat, godz. 21.00 ALO - Autsajderzy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze