Cudu nie było. Energetyk co prawda po dobrym meczu wygrał w Chojnie z Odrą 3:1, ale i tak spadł z czwartej ligi. Co dalej?
Co do samego meczu. Szkoda, że gryfiński zespół nie grał tak we wszystkich poprzednich spotkaniach. Widać było wielką wolę walki i zaangażowanie. Efektem wynik 3:1, a zwycięstwo mogło być jeszcze bardziej okazałe, chociaż to Odra prowadziła 1:0.
Do Chojny przyjechało kilkudziesięciu zorganizowanych kibiców Energetyka, którzy prowadzili doping. Zresztą wielu gryfinian obserwowało to spotkanie porozrzucanych po całym obiekcie. Po ich zsumowaniu można było odnieść wrażenie, że więcej jest przyjezdnych niż miejscowych. Zabrakło za to głównych współtwórców sytuacji w jakiej obecnie znalazł się gryfiński klub, czyli działaczy Energetyka.
Na meczu panowała przyjacielska atmosfera, nie wiedzieć więc czemu powiatowa policja pokazała przed stadionem jak liczną grupą osobową dysponuje. Miejmy nadzieję, że w tym czasie przestępcy nie wykorzystywali tego w innym miejscu.
O meczu i sytuacji Energetyka więcej w najbliższym numerze Gazety Gryfińskiej.
Foto: Zbigniew Włodarczyk
Foto: Kamil Miler
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze