Władze gminy Gryfino ogłosiły konkurs na realizację zadań z zakresu kultury fizycznej. Na najwyższą kwotę liczyć może Energetyk, choć dostanie ją... w ratach
O nieciekawej sytuacji organizacyjnej Energetyka szeroko pisaliśmy tuż po wyborach nowego zarządu.
- Końca dobiega rok, co w świecie sportu stanowi początek okresu rozliczeniowego. Z naszych informacji wynika, że przy ul. Sportowej trwa nerwowe szukanie faktur i sprzątanie bałaganu, który pozostawili po sobie poprzednicy. Wprawdzie Grupa Inicjatywna akcentowała, że przekazanie władzy poprzedził proces półrocznych przygotowań i analizy sytuacji, lecz tak naprawdę dopiero teraz jej członkowie poznają dokładne położenie Energetyka. Z klubowych szaf wypadają trupy, a za każdymi drzwiami znajdują się kolejne. O to, w jaki sposób nowy zarząd rozliczy ubiegłoroczną dotację, martwią się również w urzędzie – pisaliśmy w grudniu.
Informowaliśmy wówczas, że władze gminy zamierzają wspierać Energetyk i na pewno nie będą karać go za grzechy poprzedniego zarządu. Burmistrz wprowadził jednak pewne zabezpieczenie.
- Energetyk, jako jedyny zespół z całej gminy, nie dostanie na razie pełnej dotacji, a jedynie połowę – usłyszeliśmy w magistracie.
Więcej piszemy w dzisiejszym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.