Dzisiaj o godz. 16.00 PGE KPR podejmuje beniaminka 1 ligi regionalnej - Sambor Tczew. W gryfińskim klubie liczą na podtrzymanie zwycięskiej serii.
W składzie KPR PGE zabraknie kontuzjowanych od dłuższego czasu Mateusza Jurkiewicza oraz Filipa Witkowskiego. Mimo tych osłabień w klubie liczą na czwartą z rzędu wygraną.
Sambor to dobrze nam znany zespół z drugoligowych parkietów. W tym roku jest beniaminkiem pierwszej ligi, ale po awansie nie poczynił znaczących wzmocnień, co widać w tabeli. Sambor zajmuje przedostatnie miejsce, a z ośmiu rozegranych meczów tylko raz wyszedł zwycięsko.
Ten sezon nie najlepiej rozpoczęli również nasi gracze, ale w ostatnich trzech meczach odnieśli komplet zwycięstw. Obecnie zajmują ósme miejsce w grupie liczącej trzynaście drużyn. Jeśli wygrają z Samborem mają szansę awansować o dwie pozycje wyżej. Przy dzisiejszym zwycięstwie, a jednocześnie porażce Jedynki Kodo Morąg w Grudziądzu i SMS I Kwidzyn w Olsztynie, KPR może awansować o dwie pozycje wyżej.
Mecz KPR PGE - Sambor rozpoczyna się dziś o godz. 16.00 w hali przy ul. Parkowej w Gryfinie. Wstęp wolny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze