Reklama

Dziś 80 rocznica powstania w gettcie warszawskim. Ginęli w nim również mieszkańcy naszego regionu

19 kwietnia przypada 80. rocznica wybuchu powstania w getcie warszawskim - największego zbrojnego zrywu Żydów podczas II wojny światowej. Życie tracili w nim również mieszkańcy naszego regionu

Warschauer Ghetto było największym gettem działającym na terenie ówczesnej Europy. Historycy wyliczają, że w kwietniu 1941 r., w jego murach mieszkało ok. 450 tys. osób. W tym Gustav Pincus.

Urodził się 21 października 1885 r., jako syn Abrahama Pincusa i Amalie z d. Posener. Z Greifenhagen wyjechał jako dorosły mężczyzna. 3 marca 1922 r. wziął ślub w miejscowości Hausbegre (dystrykt Minden) z Heleną Windmüller. Małżeństwo doczekało się trzech córek. Helga i Marga Pincus mieszkały z rodzicami do momentu deportacji. Przed wywózką ocaliła się jedynie najstarsza z pociech. Inge, jako 16-latka wyjechała w marcu 1939 r. do Palestyny, co uratowało jej życie.

Reklama

- Pozostała czwórka została wywieziona z Minden 30 marca 1942 r. Już 1 kwietnia 1942 r. Gustav, Helena, Helga i Marga przekroczyły mury getta w Warschau – dowiedzieliśmy się od autorów projektu „Ścieżki Pamięci w Minden”.

Dzień później, 2 kwietnia 1942 r., w odizolowanej od świata żydowskiej części Warszawy znalazła się Else Friedemann. Była córką Isaaca Marcuse i Agnes z d. Jacobson, drobnych przedsiębiorców z niewielkiego Fiddichow, czyli dzisiejszej Widuchowej. Dzięki wniesionemu posagowi małżeństwo prowadziło sklep przy Bahnerstrasse 4, przemianowanej z czasem na Adolf-Hitler-Strasse (dziś ul. Grunwaldzka). Wychowywali dwie córki. Urodzona w październiku 1891 r. Margarete, po poślubieniu Alfreda Aharona Meinhardta, przeniosła się na drugi brzeg Odry i zamieszkała w Schwedt. Rok od niej młodsza Elsa związała natomiast życie ze stolicą Niemiec. Swojego przyszłego męża, Friedricha Friedemanna, poznała zresztą w berlińskiej księgarni przy Kantstraße, w której pracował.

Reklama

W gettcie warszawskim Else towarzyszył właśnie Friedrich. Jak opowiadała na naszych łamach prof. Judith Hahn, krótko przed wywózką para wzięła rozwód. Else robiła wiele, by ocalić swoje życie. W 1939 r. zmieniła wiarę na protestantyzm, religię praktykowaną zarówno przez swojego męża, jak i ich dzieci. W przypadku rodziny Friedemann tylko jedną z dwóch córek udało się uchronić przed nazistowską machiną zagłady.

17-letnia Ursula Brigitte znalazła się w transporcie dzieci wysłanych do Wielkiej Brytanii. Starsza od niej o rok Ruth Gisela została z rodzicami w Berlinie. Krótko przed deportacją bliskich do Generalnego Gubernatorstwa stała się żoną 25-letniego Manfreda Kaliskiego.

Reklama

- Wzięli ślub 8 kwietnia 1942 r. Trudno określić czym się kierowali. Mogli liczyć, że jako małżeństwo dostaną zgodę na wyjazd do Palestyny. Mógł to być jednak również środek zapobiegawczy, by nie zostać wywiezionym osobno, każde w inne miejsce – tłumaczy prof. Hahn, dodając, że siostra Manfreda, która przeżyła wojnę, nie wiedziała, że jej brat krótko przed śmiercią zmienił stan cywilny.

Jeżeli Ruth i Manfred kierowali się drugim względem, ich cel został spełniony. Sześć dni później Kaliscy zostali wywiezieni na wschód, dołączając do Elsy i Friedricha w stolicy Generalnego Gubernatorstwa. Nie wiadomo jednak, czy spotkali się na miejscu, ani jak długo przebywali w gettcie. Mogli zginąć już podczas „krwawego piątku”, jak nazwano noc z 17 na 18 kwietnia 1942 r. Podczas „próby” przed „Grossaktion Warschau” zginęły 52 osoby.

Reklama

Niewykluczone, że doczekali powstania (19.04.1943), bądź wspomnianej „Wielkiej Akcji”, czyli likwidacji getta warszawskiego, które trwało od 22 lipca do 21 września 1943 r. To samo tyczy się Pincusów. Ich śmierć również nie została odnotowana w żadnych dokumentach, ani bazach danych. Może oznaczać to, że podobnie jak Friedemannowie i Kaliscy nie zostali wywiezieni do Treblinki, lecz zginęli w murach getta.

 

Cały artykuł o losie Żydów z Kreis Greifenhagen przeczytasz TUTAJ.

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama