Reklama

Dwa wykłady o tułaczych losach Polaków [GALERIA]

W środę Gryfiński Dom Kultury gościł dwa wydarzenia kulturalne. Oba zostały zorganizowane przez Gryfiński Uniwersytet Trzeciego Wieku

Jako pierwsza prelekcję wygłosiła dr Adrianna Seniów z Uniwersytetu Szczecińskiego. W swoi wykładzie ("Argentyna w prozie wspomnieniowej Józefy Radzimińskiej"), jako przykład podając Józefę Radzimińską (yemigrowała do Argentyny po wojnie), opowiedziała o tamtejszej Polonii. Jej problemach, nadziejach, troskach i próbach aklimatyzacji.

Jako że Józefa Radzymińska przypłynęła do Argentyny na pokładzie „Batorego”, fakt ten stał się doskonałą klamrą spinającą wykład dr Seniów ze spotkaniem autorskim Danuty Romany Słowik. Tułacze losy, to motto przewijające się u obydwu prelegentek.

Reklama

- Nie mogło więc zabraknąć w mojej prezentacji tych właśnie książek. Wybrzmiała historia „Tułaczych losów” ze „Szpitalem w zamczysku” w tle. Nie zabrakło również historii „Ostatniego rozdziału Tułaczych losów”. Ta historia, uzupełniona jeszcze o dzieje polskiej emigracji opisanej w „Rozmowie z jednej nocy”, wywołała wśród słuchaczy falę wzruszenia… „Deja vu… 1984” przedstawiłam jako zwieńczenie mojej twórczości z akcentem na sprawy Polaków po obu stronach granicy, na świat, który nas otacza i na przyszłość, w którą zabieram czytelników w wymyślony (oby nie profetyczny) dystopijny świat roku 2050-2054 - mówi druga z prelegentem, dziękując za zaproszenie.

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama