Kierowca z ulicy Bałtyckiej w ul. Energetyków wjechał w bocznym poślizgu z piskiem opon, czym zwrócił uwagę policjantów. Jak się okazało, nie miał prawa jazdy
Kierowca samochodu marki BMW zwrócił na siebie uwagę policjantów po tym, jak z ulicy Bałtyckiej w ulicę Energetyków wjechał w bocznym poślizgu z piskiem opon. Patrolujący rejon dzielnicowi postanowili zatrzymać kierowcę do kontroli. Jak się okazało, 23-letni mężczyzna, mieszkaniec gminy Widuchowa, nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi.
- Zostały mu zatrzymane 5 lat temu, za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości – informuje Bogumił Prostak, rzecznik gryfińskiej policji.
Do zdarzenia doszło w środę, 20 maja, na ulicy Energetyków w Gryfinie. Gdyby do sytuacji doszło przed 18 maja, czyli przed wprowadzeniem nowych przepisów, młody mężczyzna za jazdę bez uprawnień ukarany zostałby mandatem karnym w wysokości 500 zł. Od poniedziałku jednak obowiązują nowe przepisy, które jazdę bez uprawnień traktują jak przestępstwo z art.180 a kk. Teraz za kierowanie samochodem bez prawa jazdy grozi do lat 2 pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze