Z dziewięciu gmin, leżących na terenie powiatu gryfińskiego, sześć ma już nowe władze. W trzech miejscach odbędzie się natomiast druga tura
Kto śledził naszą nocną relację live, ten wie, że niedziela zakończyła się sukcesem dla braci Wróbel. Bartłomiej zgarnął 1609 głosów, do z poparciem 72,54% daje mu drugą kadencję na stanowisku burmistrza gm. Trzcińsko-Zdrój.
Starszy od niego Paweł Wróbel wygrał natomiast sam ze sobą. Kratkę z napisem "TAK", przy jego nazwisku, zakreśliło 1466 wyborców, co oznacza 82,97% poparcie. Sprzyjać mu będzie też rada gminy, w której ma dziesięciu "swoich radnych".
"Stołek" zachował też Arkadiusz Augustyniak, o czym nieco szerzej pisaliśmy godzinę temu.
W trzech pozostałych gminach doszło natomiast do zmian. Piotr Głowniak wygrał w Cedyni z Adamem Zarzyckim, zaś 31-letni Bartosz Biegus zdetronizował Marzenę Grzywińską w gm. Stare Czarnowo. W Moryniu zaś, gdzie dotychczasowy burmistrz zrezygnował ze startu, z 67,73% poparcia Sławomir Jasek pokonał Annę Sobczyńską.
Są też trzy miejsca, gdzie wyborcy pójdą do urn za dwa tygodnie. Poza gminą Gryfino (Pieczyńska vs. Sawaryn) mowa o gminie Mieszkowice i gminie Chojna.
W pierwszym przypadku zmierzą się dotychczasowy burmistrz Andrzej Salwa (28,51% w pierwszej turze) i pretendent Krzysztof Tkacz (41,07%). W "bitwie chojeńskiej" będzie można oddać natomiast głos na Barbarę Rawecką lub Jana Będzaka.
Burmistrz Chojny była o krok od wygranej już wczoraj, lecz ostatecznie zabrakło niewiele (47,02%). Na jej kontrkandydata zagłosowało natomiast 39,63% wyborców.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Glosujcie na Janka Będzaka to życzliwy człowiek .

Glosujcie na Janka Będzaka to życzliwy człowiek .