W ostatni dzień maja odbył się III MotoPiknik, jedna z największych i najciekawszych imprez motoryzacyjnych na Pomorzu Zachodnim
Chociaż impreza odbyła się w piątek, malutkie Dłusko Gryfińskie znów przeżyło oblężenie.
- Ludzi było full. Dwa razy, jeśli nie trzy razy więcej niż w poprzednim roku. Aż nie mieliśmy, gdzie pomieścić samochodów –
komentuje Stanisław Jabłoński.
Ludzie bawili się od rana do późnej nocy, nie szczędząc później ciepłych słów pod adresem organizatorów.
- To zasługa wszystkich, którzy zaangażowali się w organizację naszego MotoPikniku. Mam na myśli mieszkańców, miejscowe OSP, członków klubu Dłusko Riders. To wspólny sukces tej wspaniałej społeczności - wymienia sołtys.
To wyczyn, który został doceniony.
- Jako klub Dłusko Riders otrzymaliśmy od największej grupy motocyklowej w Szczecinie pamiątkę, w uznaniu za organizację imprezy i rozwój grupy mimo tego, że pochodzimy z tak małej miejscowości - dopowiada Jabłoński.

Akcję wsparli także członkowie 4x4ZGRy Offroad.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze