W najbliższą sobotę Energetyk czeka mecz na szczycie ligi. Do Gryfina zawita bowiem GKS Kołbacz
Niektórzy mówią, że to nie derby, ale w najnowszej historii gryfińskiego futbolu mało jest drużyn, z którymi mecze wywołują (obustronnie) tyle emocji.
Historia spotkań Energetyka z GKS sezonu 2022/23, gdy oba zespoły występowały w A-klasie. Gryfinianie wygrali wówczas dwukrotnie (3:0 i 2:1). Rok później – już w okręgówce – derby północy powiatu dwukrotnie zakończyły się remisem 1:1. W rundzie jesiennej poprzedniego sezonu górą był z kolei GKS (1:4), zaś wiosną 2025 (po zmianie trenera z Kubackiego na Cholewę) Energetyk wygrał 1:0. Zwycięstwem KSE zakończył się też wrześniowy pojedynek III rundy Pucharu Polski ZZPN, gdy po emocjonujących 90 minutach gospodarze wygrali 3:2.
Na ciekawą kwestię uwagę zwrócił Zbigniew Włodarczyk. Gryfiński fotograf był na wszystkich ww. meczach, zauważając dużą liczbę żółtych kartek. Najbardziej zauważalne było to, gdy wynik znajdował się „na styku”. Podczas remisowych starć w sezonie 2023/24 (łącznie 13 w obu meczach, 9 do 4 dla KSE), wiosną tego roku, gdy Energetyk wygrał 1:0 (trzy „żółtka” dla GKS, cztery dla KSE) oraz w Pucharze Polski (5 do 4 w kartkach dla Kołbacza).
Stawką jutrzejszego meczu jest pozycja wicelidera tabeli, a także, zachowanie dystansu do niepokonanej jeszcze Arkonii. Początek w sobotę 18 października, o 16.00, na Stadionie Miejskim w Gryfinie.
Więcej o okręgówce i ligowej piłce przeczytasz w aktualnej Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze