Film „Trzecia część nocy”, debiut Andrzeja Żuławskiego, jednego z najbardziej kontrowersyjnych polskich reżyserów, będzie można zobaczyć w Kinie Gryf już w sobotę 8 czerwca. To kolejny seans w ramach cyklu „Krótka historia polskiego kina cz. II".
Przypomnijmy, że tegoroczna edycja cyklu, na którą Kino Gryf zaprasza razem ze Stowarzyszeniem Kin Studyjnych, poświęcona jest twórcom osobnym. To jedyna okazja żeby na dużym ekranie zobaczyć odnowione cyfrowo arcydzieła polskiego filmu, stworzone przez twórców, którzy podążali własnymi ścieżkami a po latach zyskiwali status wizjonerów i pchali polskie kino na nowe, niezbadane ścieżki.
Dramat wojenny "Trzecia część nocy” Andrzeja Żuławskie był pełnometrażowym debiutem reżysera. Szokował oryginalną strukturą narracji, barokowym przepychem inscenizacji, odważnym łączeniem brutalnego naturalizmu z wizjonerstwem. Scenariusz filmu Andrzej Żuławski napisał razem ze swoim ojcem Mirosławem Żuławskim i był on oparty na ich autentycznych doświadczeniach z czasów II wojny światowej.
Seans filmu „Trzecia cześć nocy” w sobotę, 8 czerwca o godz. 20:00. Bilety w sprzedaży kasie Kina Gryf i na https://gdk.com.pl/biletyna
O filmie
„Trzecia część nocy”
reż. Andrzej Żuławski, 1971
czas trwania: 103
Obsada: Małgorzata Braunek, Leszek Teleszyński, Jan Nowicki, Jerzy Goliński
Michał (L. Teleszyński), młody mężczyzna, utraciwszy żonę i syna, zabitych na jego oczach, postanawia włączyć się w konspirację w okupowanym Lwowie. W czasie ucieczki przed Niemcami trafia przypadkowo do mieszkania kobiety. Helena (M. Braunek) łudząco przypomina jego żonę. Jej mąż został zatrzymany przez gestapo. Michał postanawia zdobyć środki utrzymania dla niej i dla dziecka. Jako karmiciel wszy w Instytucie Rudolfa Weigla, gdzie prowadzi się badania nad szczepionką na tyfus, otrzymuje dokumenty chroniące go przed wywózką i porcje żywności. W konspiracji przyjmuje pseudonim „Szary” i w gorączkowych halucynacjach próbuje wykonywać polecenia. Ma zamiar odbić męża Heleny z rąk gestapo.
Brawurowy debiut Andrzeja Żuławskiego, pod opieką artystyczną Andrzeja Wajdy, nawiązywał do problematyki i stylu Szkoły Polskiej, a zarazem gwałtowanie ją przekraczał, eskalując okrucieństwo, chaos moralny, naturalistyczne obrazy. Żuławski wypracował wyrazisty, konwulsyjny język opowieści o szaleństwie moralnym wojny, jak gdyby był to czas nie tylko walki on przetrwanie, ale też wiarę w sens istnienia, w możliwość porozumienia z Bogiem. Wyrazicielem tych wątpliwości jest w filmie Marian (M. Grudziński), przyjaciel Michała. Apokaliptyczny klimat filmu wsparty jest na licznych cytatach z Apokalipsy św. Jana, ale też polskich romantyków („Ojciec zadżumionych” Juliusza Słowackiego). Fabuła odsyła do autobiograficznych doświadczeń z okresu okupacji Mirosława Żuławskiego, ojca reżysera, współscenarzysty filmu. W 1973 roku film zdobył nagrodę „Jantara” na Koszalińskim Festiwalu Debiutów Filmowych „Młodzi i Film” oraz Nagrodę im. Andrzeja Munka w PWSFTviT.
Organizator przeglądu „Krótka historia polskiego kina cz. II”: Stowarzyszenie Kin Studyjnych
Kurator przeglądu: Tomasz Kolankiewicz
Partnerzy: WFDiF, DI Factory
Przegląd współfinansowany ze środków Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze