Reklama

Dbają o środowisko i zachowują tradycję

Niedawno członkowie Koła Łowieckiego Żubr w Gryfinie wzięli udział w uroczystym polowaniu zbiorowym z okazji dnia Św. Huberta, który jest patronem myśliwych


Ten szczególny dzień jest również okazją, by przypomnieć, jak wiele myśliwi robią dla przyrody
Dwudziestu ośmiu myśliwych i ośmiu naganiaczy pojawiło się w sobotni poranek na polowaniu z okazji dnia Św. Huberta. Łowczy Grzegorz Maziarz przeprowadził odprawę, na której myśliwi zostali poinformowani, na jaką zwierzynę tego dnia będą polować. Polowanie hubertowskie przebiega w sposób uroczysty, ze specjalnie przygotowaną oprawą. Myśliwi po jego zakończeniu oddają hołd upolowanej zwierzynie.

- To świadczy o szacunku, z jakim ją traktujemy – mówi Janusz Chmiel, prezes Koła Łowieckiego Żubr.

Reklama

Przypomniał również o tym, jak wiele myśliwi robią dla ochrony środowiska i regulacji populacji poszczególnych zwierząt.

- Środowisko zostało zniekształcone i procesy, które kiedyś zachodziły samoistnie, muszą być regulowane przez człowieka – tłumaczy Janusz Chmiel.

Myśliwi prowadzą również działania na rzecz reintrodukcji, czyli wprowadzają ponownie gatunki zwierząt, które niegdyś zamieszkiwały nasze tereny.

Kamil Markiewicz złożył przy okazji uroczystego polowania hubertowskiego myśliwskie ślubowanie. Tym samym dwudziestolatek został najmłodszym myśliwym w gryfińskim Kole Łowieckim Żubr

Reklama

Co dla tak młodego człowieka jest atrakcyjnego w myślistwie?

Kamil Markiewicz: Spędzanie czasu na łonie natury i obcowanie z przyrodą jest samo w sobie atrakcyjne. W moim przypadku jest to również zachowanie tradycji rodzinnej.

Dzięki komu zostałeś myśliwym?

- Mój chrzestny jest myśliwym i dzięki niemu zainteresowałem się łowiectwem.

Jak to się zaczęło?

- Przez jakiś czas jeździłem na polowania zbiorowe jako naganiacz. Jeździłem też na polowania z chrzestnym i obserwowałem, jak to wszystko wygląda. Poza tym, już od najmłodszych lat lubiłem spędzać czas w plenerze.

Reklama

Co dla ciebie oznacza ślubowanie myśliwskie?

- Jest to z pewnością wyjątkowe i szczególne wydarzenie.

Długo na to czekałeś?

- Czekałem dwa lata, odkąd zacząłem się starać, aby zostać myśliwym. Przez rok miałem staż, następnie musiałem pozdawać także egzaminy. Zostanie myśliwym nie jest takie proste.

Liczysz na to, że na swoim pierwszym polowaniu upolujesz jakąś dużą zwierzynę?

- Jako najmłodszy myśliwy w naszym kole chciałbym zatriumfować na polowaniu hubertowskim. Mam taką nadzieję, zobaczymy czy Bór Darzy.

Reklama

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama