W sobotę ruszyły rozgrywki Superligi mężczyzn. Na parkietach ekstraklasy zobaczyliśmy dwóch byłych zawodników KPR Gryfino
- Swój debiut uznaję za jak najbardziej udany - mówi Wojciech Dadej, wychowanek gryfińskiego klubu, który po trzech latach nauki w Gdańsku związał się z Grupą Azoty Tarnów.
Jego nowy zespół to beniaminek Superligi, który w debiucie był blisko sprawienia sensacji.
- Przegraliśmy co prawda 22:23, ale z Górnikiem Zabrze, mocną drużyną, naszpikowaną reprezentantami kraju. Goniliśmy ich przez całą drugą połowę, ale nie udało się choćby zremisować - mówi 19-latek, który rzucił w sobotę jednego gola.
- Grałem łącznie przez 30 minut, miałem kilka zagrywek, nie mogę doczekać się następnych meczów - podsumowuje rozgrywający z Bań.
Gorzej debiut w najwyższej lidze wspominać będzie Bartosz Telenga. Lewoskrzydłowy KPR trafił latem do Sandra Spa Pogoń Szczecin, która w pierwszym meczu uległa Gwardii Opole 24:33. Zawodnikami, który przez dwa sezony występował w Gryfinie, nie udało się zdobyć bramki.
Więcej o nim przeczytać będzie można w jutrzejszym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze