Poniżej publikujemy list przesłany do naszej redakcji przez jednego z mieszkańców ul. Jesiennej w Gryfinie.
-- LIST DO REDAKCJI --
Jako mieszkańcy ulic Wiosennej, Jesiennej, Pogodnej i Letniej w Gryfinie zwracamy się o interwencję w naszej sprawie, gdyż od kilku lat prowadzimy wymianę pism z Gminą Gryfino odnośnie opłakanego stanu dróg na naszych ulicach i braku oświetlenia.
Drogi na naszych ulicach są podziurawione, wąskie i stwarzają zagrożenie nie tylko dla poruszających się samochodów, ale również dla osób poruszających się pieszo. Wyjście z domu w porze, gdy jest już ciemno, zagraża bezpieczeństwu i zdrowiu mieszkańców, gdyż przez nierówną nawierzchnię drogi łatwo jest skręcić lub złamać nogę. Jest to również obszar, gdzie jest sporo zwierzyny leśnej, przez co wyjście z domu w godzinach wieczornych stwarza skrajne niebezpieczeństwo ze względu na brak oświetlenia. Mieszkańcy mający małe dzieci mają problem, aby wyjść z dzieckiem w wózku na spacer, ponieważ na naszych ulicach nie ma żadnego pobocza ani chodnika. Drogi są na tyle podziurawione i błotniste, że stwarzają problem w przejeździe wózkiem i trzeba brać ze sobą buty na zmianę, najlepiej kalosze, żeby można było w miarę swobodnie dojść do ulicy Armii Krajowej. Ulice nie są oświetlone i w porze popołudniowej nie ma mowy o wyjściu z domu na spacer. Jesteśmy wykluczeni społecznie, gdyż nasze życie w porze jesienno-zimowej zaczyna się o godzinie 8.00, a kończy o 16.00, gdyż ze względu na brak oświetlenia ciężko jest wyjść z domu i poruszać po naszych pseudoulicach.
Powstanie oświetlenia oraz zadbanie o stan dróg na naszych ulicach w znaczący sposób wpłynie na poprawę bezpieczeństwa mieszkańców (w szczególności dzieci, które wracają ze szkoły w godzinach popołudniowych), a także poprawę funkcjonowania lokalnej społeczności. Drogi te są drogami gminnymi, przy których również znajdują się działki gminne przeznaczone do sprzedaży i to na Gminie ciąży obowiązek dbałości o drogi będące jej własnością i zapewnienie mieszkańcom bezpieczeństwa. Drogi na naszych ulicach są w opłakanym stanie i z każdym deszczem wyglądają coraz gorzej, a Gmina nic nie robi w kierunku, aby je ulepszyć.
Wielokrotnie zwracaliśmy się do Gminy o naprawę naszych dróg i o oświetlenie, ale Gmina jedynie co robi, to co jakiś czas przywiezie prowizoryczne skarpy ziemi z kruszcem do załatania dziur, ale we własnym zakresie. Rozsypują skarpy, to na poboczach dróg albo nawet częściowo na drogach, i tak zostawiają. Chcieliśmy zwrócić jeszcze uwagę na to, że wnioskowaliśmy o naprawę najgorszego odcinka drogi na ulicy Letniej w stronę Wiosennej, a mimo wszystko Gmina podjęła decyzję o naprawę drogi na innym odcinku ulicy.
Nasze osiedle ciągle się rozbudowuje, jeździ bardzo dużo ciężkich aut, drogi co chwila są rozkopywane i dochodzi do takich sytuacji, że do niektórych mieszkańców nie są w stanie dojechać na przykład śmieciarka, kistonosz, a nawet szambiarka. Sami mieszkańcy często mają problemy, aby dojechać do swoich posesji i dojść do swoich domów, bo grzęzną w błocie. Mieszkańców na naszym osiedlu jest coraz więcej, a infrastruktura stoi w miejscu - brak kanalizacji, brak dróg, brak oświetlenia. Jednym słowem jest to zapomniana część Gryfina.
Z naszego okręgu do rady miejskiej wszedł Piotr Zwoliński, który deklarował, że będzie lobbował o oświetlenie uliczne na naszym osiedlu. Do tej pory jednak są to tylko obietnice.
Maciej Szczepański
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze