Kto by się spodziewał,że po czterech kolejkach liderem okręgówki będzie Rurzyca Nawodna? Jak mówią w klubie, to efekt zatrudnienia dwóch trenerów-fachowców
Fakty są następujące: Rurzyca wygrała cztery mecze, co sprawia że jest jedynym zespołem w stawce, który może pochwalić się kompletem zwycięstw! Drużyna ma na koncie zwycięstwa nad: Hutnikiem Szczecin (1:2), Wołczkowem Bezrzecze (4:1), Osadnikiem Myslibórz (5:1) i przede wszystkim Świtem II Skolwin (2:1).
Rezerwy 2-ligowca są bowiem zdecydowanym faworytem rozgrywek.
- Mecz był bardzo energiczny, pełen walki z obu stron. Wynik był sprawą otwartą, rywale również dążyli do zwycięstwa, ale z przebiegu spotkania wygraliśmy zasłużenie. Byliśmy właśnie o jedną bramkę lepsi - oceniają Paweł Zatorski i Grzegorz Michasiuk.
Rurzycę objęli przed sezonem, wobec czego z południa powiatu nieprzypadkowo popłynęły głosy, iż bardzo dobre wyniki zespołu są efektem zatrudnienia wspomnianego duetu trenerskiego.
- To wypadkowa kilku czynników. Nie będziemy sobie ujmować, wyniki również są efektem naszej pracy, ale nie tylko. Rurzyca ma naprawdę dobry skład. Chłopaki są kolektywem. Lubią się, więc atmosfera w szatni jest świetna. Zespół potrzebował pewnej stabilizacji, usystematyzowania kilku kwestii. Zaskoczyło. Terminarz nie był łatwy, a my mamy dwanaście punktów - uznają szkoleniowcy.
Mówiąc o "ułożeniu pewnych spraw", mają na myśli m.in. wprowadzenie w miarę regularnych... treningów. Dotąd zespół bazował wyłącznie na niemałych umiejętnościach zawodników. W Rurzycy występują wszak m.in. Bartosz Flis, czy Paweł Lisowski, a więc zawodnicy znani z gry choćby w Ruchu Chorzów.
- Przejmując drużynę postanowiliśmy wprowadzić inną formułę. Zależało nam, by w tygodniu odbywały się dwie jednostki treningowe. We wtorek frekwencja jest średnia, ale w piątek, gdy wszyscy zjeżdżają z pracy z Niemiec, to mamy komplet. Problem jest w tym, że gramy w sobotnie poranki, więc na tym treningu niewiele da się zrobić, ale mamy piłkarzy z dużym doświadczeniem i umiejętnościami. Czasami wystarczy porozmawiać, odpowiednio ustawić zespół - mówią Zatorski i Michasiuk.
Warto odnotować, że bohaterem pierwszej części rundy jest Jakub Pożyczka. 28-letni napastnik zdobył w czterech meczach aż dziewięć goli, podczas gdy cały strzelecki dorobek Rurzycy wynosi piętnaście! Czyni go to wiceliderem klasyfikacji strzelców.
Sezon rozpoczął się więc dla Rurzycy dobrze niemal na wszystkich frontach. Najgorzej wyglądają relacje z gminą Chojna. Przed sobotnim meczem działacze klubu wypuścili "medialną bombę". W czwartek, na fanpejdżu Rurzycy, pojawił się komunikat, w którym zarząd z Nawodnej zarzuca gminie Chojna nierówne traktowanie lokalnych drużyn.
- W drugiej połowie roku gmina Chojna ogłosiła konkurs na realizację z zadań z zakresu rozwoju sportu, przyznając poszczególnym klubom dotacje na realizację zadań. I tak między innymi kluby rywalizujące z nami w tej samej lidze otrzymały kolejno 130 tys. zł (Odra Chojna - przyp. red.) i 31 tys. zł (Kłos Kamienny Jaz - przyp. red.) dotacji, a klub występujący dwie klasy niżej otrzymał 25 tys. zł. Nam zaś przyznano 20 tys zł na realizację zadania.
Skrupulatnie obliczając i maksymalnie eliminując niepotrzebne koszty złożyliśmy mocno nie wygórowaną ofertę na kwotę o 15 tys. zł więcej. Uznając że resztę kosztów związanych z funkcjonowaniem klubu które są co najmniej dwa razy większe weźmiemy na siebie, tak jak w ubiegłych latach. Między innymi pozyskując środki od sponsorów itp.
Niestety takiej dotacji nie otrzymaliśmy. Siłą rzeczy nie możemy podpisać umowy na realizację założonego zadania na kwotę 20 tys zł gdyż nie jesteśmy stanie za tę kwotę zrealizować w/w zadania, co w późniejszym terminie wiązało by się z koniecznością zwrotu przyznanej dotacji - czytamy w rzeczonym piśmie.
Jak usłyszeliśmy od trenerów i zawodników, starają się o tym nie myśleć, tylko robić swoje.
- Jesteśmy liderem, ale staramy się z pokorą podchodzić do kolejnych spotkań. Liga jest długa, jeszcze czeka nas wiele sprawdzianów i kryzysów. Dlatego nie rzucamy haseł. Nie mamy określonych celów, o takich kwestiach, jak 4.liga nawet nie myślimy. Gramy z meczu na mecz. W każdym chcemy prezentować się dobrze i wygrywać - podsumowują.
Początek meczu Rurzycy z Sokołem Pyrzyce w sobotę (14.09), o godzinie 11.00, na boisku w Nawodnej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze