O tę sytuację pytało wielu naszych czytelników. Zapytaliśmy służby i wiemy już wszystko
- Znów coś dzieje się na drodze między Gryfinem a Szczecinem. Wszystko stoi w obie strony - przekazywali nam kierowcy oczekujący na przejazd.
Wkrótce o sprawę dopytywać zaczęli się także inni czytelnicy. W Radziszewie - na szczęście - nie doszło do kolejnego wypadku. Co zatem było przyczyną "przestoju"?
- Rozszczelnienie szambiarki - usłyszeliśmy od oficera prasowego KP Państwowej Staży Pożarnej w Gryfinie.
Policja potwierdza.
- Nie było wypadku, ani kolizji. Dosżło jedynie do zanieczyszczenia jezdni osadem z oczyszczalni ścieków, który wylał się z pojazdu - dopowiada asp. szt. Arkadiusz Betlej.
Śmierdząca sprawa została szybko uprzątnięta.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze