Od trzęsienia ziemi rozpoczął się ostatni tydzień okresu przygotowawczego Odrzanki. Chociaż nic na to nie wskazywało, Marcin Mysiak zrezygnował z funkcji prezesa klubu. Zastąpili go czynni piłkarze - Marcin Cholewa (prezes) i Radosław Gierasimczyk (wiceprezes). W Gazecie Gryfińskiej można przeczytać wywiad z nowymi działaczami
Sprawy toczyły się szybko. Mieliście czas na zastanowienie się, czy to był impuls?
Radosław Gierasimczyk: To prawda, że wszystko potoczyło się szybko, ale wymogła to sytuacja.
Marcin Mysiak zrezygnował w sobotę a we wtorek zostaliśmy
zaproszeni na zebranie zarządu klubu. Tam podjęliśmy decyzję o tym, że zajmiemy się Odrzanką.
Nie obawiacie się trudności zadania? Odrzanka ma problemy kadrowe, ostatnie miejsce w tabeli, a liga ruszyła…
Marcin Cholewa: Prowadzenie klubu to dla mnie wielki zaszczyt. Zwłaszcza, że chodzi o klub z tak długą tradycją. To prawda, że Odrzanka ma problemy i zdaję sobie z tego sprawę, nie boje się jednak, bo wierzę w umiejętności zawodników, oraz w to że chcą coś osiągnąć z klubem. Jestem przekonany że nie zasługują na ostatnie miejsce w tabeli, po prostu zabrakło nam szczęścia. Mam teraz także zgrany zespół współpracowników, który pomoże mi w osiągnięciu celu jakim jest utrzymanie.
Pełen wywiad oraz informacje o Odrzance znajdują się w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze