W Gazecie Gryfińskiej przeczytać można wywiad z Arkadiuszem Durmą, prezesem i trenerem Błękitu Pniewo
To jedna z trudniejszych rund w historii klubu?
Arkadiusz Durma: Generalnie mieliśmy lepsze i gorsze momenty. Zarówno pod sportowym względem, jak i w szatni. Pod koniec rundy sytuacja unormowała się, co pozwala wierzyć, że sprawy wracają na właściwe tory.
Gdyby nie powroty Roberta Bzdęgi i Tomka Dobrowolskiego, trudno byłoby wam zebrać choćby jedenastu zawodników. Raz zagrałeś nawet ty…
- Przed sezonem udało nam się zamknąć kadrę i byliśmy zadowoleni z ilości zawodników. W trakcie rundy doszło jednak do sytuacji, że kilku piłkarzy zrezygnowało, a my nie mieliśmy możliwości dokonania transferów. Musieliśmy ratować sytuację i stąd powroty Roberta i Tomka, którzy bardzo nam pomogli.
Pełna rozmowa znajduje się w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze