W Wielki Piątek odbyły się B-klasowe derby gminy Gryfino. Rezerwy Energetyka wygrały z Błękitem Pniewo aż 8:1
Mimo, że lider podejmował przedostatni zespół tabeli, mecz zapowiadał się interesująco. W ostatniej kolejce rezerwy Energetyka zremisowały bowiem 4:4 z Mierzynianką II Mierzyn, dwa gole tracąc w samej końcówce. Błękit Pniewo pokonał natomiast 3:1 Wołczkowo II Bezrzecze, czyli wicelidera rozgrywek!
- Jakby nie patrzeć, można powiedzieć, że nam pomogli. Mimo remisu powiększyliśmy bowiem przewagę nad Wołczkowem – skomentował w ubiegły weekend Sławomir Bartocha, trener rezerw KSE.
Jego podopieczni pokonali Błękit aż 8:1. Już w pierwszej minucie gospodarzy na prowadzenie wyprowadził Cezary Chodyniecki. Na 2:0 podwyższył Łukasz Król, a następnie hattrickiem popisał się Brayan Koczan. Na 6:0, do szatni, strzelił Łukasz Szandruk. Po przerwie trafiali jeszcze Patryk Olszewski i Jakub Kowalski. W 89 minucie honorowego gola dla gości zdobył Dawid Bochniak.
Wynik 8:1 bezdyskusyjnie pokazuje, który zespół był lepszy. Mimo to działacze z Pniewa zaczęli szukać wymówek dla derbowej porażki.
- Zeszłotygodniowe zwycięstwo nad wiceliderem z Wołczkowa dało do myślenia trenerom Energetyka, którzy na mecz z nami powołali zawodników pierwszego zespołu. Niestety, piłkarze występujący na co dzień w pierwszej drużynie okazali się dla nas zbyt wymagającym rywalem, co było widoczne już do przerwy. W drugiej połowie na boisko wybiegli zawodnicy Energetyka II Gryfino i przebieg gry wyglądał już zupełnie inaczej - pojawiło się wczoraj na fanpejdżu Błękitu.
Wpis skomentował trener seniorów "Energii".
- Dziś nie było praktycznie nikogo z pierwszego zespołu bo jutro gramy z Hutnikiem - napisał Marcin Cholewa.
Sprawdziliśmy jak było w rzeczywistości. W pierwszym składzie rezerw Energetyka wybiegli: Mateusz Stalewski, Kamil Nowakowski, Łukasz Król, Marek Gwiazda, Cezary Chodyniecki, Marcel Dzikiewicz, Hubert Chańko, Brayan Koczan, Kamil Minkwitz, Łukasz Szandruk, Patryk Olszewski.
Z wymienionego grona w klasie okręgowej występuje jedynie Chańko. 18-letni pomocnik trzykrotnie wchodził w tej rundzie z ławki rezerwowych, zaliczając 70 minut na 270 możliwych. Na codzień występuje w Wojewódzkiej Lidze Juniorów Starszych, tak samo jak Koczan, Dzikiewicz, Minkwitz. Pozostała siódemka: Stalewski, Nowakowski, Król, Gwiazda, Chodyniecki, Szandruk i Olszewski, to zawodnicy grający wyłącznie w B-klasie.
Po przerwie na boisko wyszło czterech kolejnych nastolatków: Jakub Kowalski, Miłosz Pyra, Maksymilian Żukowski i Mateusz Minkwitz, a także Bartłomiej Duraziński, Krzysztof Barticzka, Karol Gajek, Łukasz Liśkiewicz i Paweł Rewaj.
- Taka jest idea rezerw, by ogrywali się w nich juniorzy. Regularnie dajemy im szanse w drugim zespole, by łapali jak najwięcej minut w seniorskiej piłce i byli gotowi do gry w seniorach. Dlatego cieszy fakt, iż w Wielki Piątek zagrało łącznie ośmiu naszych juniorów i, że młodzież spokojnie rywalizuje z drużyną seniorską. To jest budujące na przyszłość - skwitował Sławomir Bartocha, trener rezerw.
O godz. 13.00 seniorski Energetyk zagra natomiast na wyjeździe z Hutnikiem Szczecin. Wyniki całej kolejki podamy wieczorem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
JB 100% lamusy z pniewa

JB 100% lamusy z pniewa